Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
37 postów 860 komentarzy

Kwestia smaku ...

Halszka - społeczno-polityczno-kulturalny

Psy systemu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przemoc wobec polskiego społeczeństwa we Wrocławiu.

 

 
We Wrocławiu jest poważny problem. Rządzą tym miastem niemieccy żydzi i tylko tak da się wyjaśnić dyskryminację Polaków - polskich patriotów w tym mieście:

BOGDAN ZDROJEWSKI - poprzedni prezydent Wrocławia, obecnie minister w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w III RP:


"Zbigniew Nowak

Kim pan jest panie Zdrojewski?

Dlaczego panu podległe archiwum państwowe w Krakowie odmawia wglądu do dokumentów załogi SS w obozie koncentracyjnym w Płaszowie oraz do akt około 4 tys. procesów sądowych o zbrodnie wojenne popełnionych w Małopolsce? To samo robi archiwum w Nowym Sączu!

Dlaczego IPN na mocy wyroku TK i zmienionej ustawy udostępnia dziennikarzom takie same archiwalia... a pan tak skręcił rozporządzenie o Narodowym Zasobie Archiwalnym, ze nie jest to możliwe nawet za 100 lat ?

Czy pana intencją jest ukrycie nazwisk około 600 SS-manów z załogi tego obozu, którymi kierował po części znany panu Edmund Zdrojewski?

//collections.yadvashem.org/photosarchive/he/62512.html

//pl.wikipedia.org/wiki/Edmund_Zdrojewski[koniec cytatu]"



RAFAŁ DUTKIEWICZ - obecny prezydent miasta Wrocławia, namszczony przez Zdrojewskiego.

Dutkiewicz jest postacią bardzo medialną. Jego wizerunek jest dobrze znany w Polsce, gdyż wyziera z wszelkich publikatorów. Jego postać można porównać ze zdjęciem z poniższego linku; zdumiewające podobieństwo:


//collections.yadvashem.org/photosarchive/he/84885.html


Nie inaczej jest z pozostałymi włodarzami miasta i ich służbami municypalnymi.


Wrocław ma poważny problem, a z pewnością Polacy mieszkający w tym mieście, którym Rafał Dutkiewicz zakazuje jakiejkolwiek aktywności społecznej i manifestowania przywiązania do tradycyjnych polskich wartości, takich jak Ojczyzna, Honor i Bóg i wynikajacych stąd powinności i zasad moralnych. Stosuje wobec mieszkańców Wrocławia terror i przemoc, nasyła na nich policję uzbrojoną po zęby w nowoczesne środki przemocy i wspomaganą przez psy. Totalitarne środki przemocy znacznie ostrzejsze niż w stanie wojennym 1981 roku stosowali komuniści. Wrocław jest, po Warszawie drugim, poligonem doświadczalnym walki z patriotami polskimi. Dutkiewicz jest psem gończym systemu, który przygotowuje się do walki z narodem polskim, pod hasłami walki z faszystami i antysemitami, których Dutkiewicz upatruje w obywatelach Wrocławia. Dutkiewicz terroryzuje, szykanuje, poniża, obraża Polaków zamieszkałych we Wrocławiu. Dokonuje prowokacji, które sankcjonują wprowadzenie w całej Polsce totalitarnych środków przemocy. "Faszystami"nazywa młodych obywateli Wrocławia, którzy manifestują swoje przywiązanie do Polski. My Polacy będziemy bronić naszej polskości i przeciwstawimy się tej zbrodniczej działalności, podejmowanej wbrew polskiej racji stanu i przeciwstawimy się tym, którzy są twórcami takiego nieludzkiego i zbrodniczego systemu w NASZEJ OJCZYŹNIE.

KOMENTARZE

  • ODWOŁAĆ DUTKIEWICZA
    Dlaczego Polacy tylko narzekają?Dlaczego nie odwołają Dutkiewicza w referendum.Nic się nie zmieni jeśli się nie zorganizujecie i nie przegonicie z Polski żydowskich i niemieckich zdrajców. Gdzie jest Kornel Morawiecki z Solidarnością Walczącą.Z kim walczysz Kornelu?Z Polakami? https://youtu.be/6lFN-kQg6lM
  • Halszka i reszta
    Czas pomyśleć o unieważnieniu paszportów obecnym właścicielom III RP/PRLbis, tudzież ustalić tożsamość rozmaitych knechtów, szabesgojów i janczarów.
  • @Kula Lis 11:40:26 można porównać:
    https://www.gover.pl/userfiles/publikacje/Zdrojewski_600-large.jpg i https://collections.yadvashem.org/photosarchive/s637-469/14503487075152920981.jpg SS - Hauptscharführer (Master Sergeant) Edmund Zdrojewski, * 24. August 1915 in Thorn; † 30. Oktober 1948 in Cracow. https://collections.yadvashem.org/photosarchive/s637-469/2136438694010966.jpg
  • "Kim pan jest panie Zdrojewski?"
    Pan Zdrojewski to minister od kultury i dziedzictwa narodowego, który na Biennale do Wenecji wysłał jakąś panienkę z Izraela (nie znajacą języka polskiego) jako "reprezentantkę polskiej kultury".
    Tyle.
  • @SpiritoLibero 12:13:34
    Motto: "jeżeli boisz się głosić prawdę - już jesteś niewolnikiem" - A oto i "właściciele" tego "państwa".
    https://pl.pregierz.narkive.com/GHijOR42/lista-polonofobow-ydowskich-i-innych-kurew
  • Ta wypowiedź żyda mówi wszystko.!!!
    Żydowski pisarz Artur Sandauer uważa to za normalne i tak bezczelnie
    uzasadnił żydowską przemoc i dominację:

    "W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy.

    Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.

    Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce - mówi Sandauer - to żydowska głowa
    nałożona na polski tułów.

    Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące."

    "Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to
    choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie.

    Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi - pisał Sandauer - a Polacy to ręce
    i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy" - pouczał żyd Artur
    Sandauer.

    Ileż ten cyniczny żyd okazał wobec Polaków pogardy i kpiny, tłumacząc w
    ten sposób żydowską dominację nad Polakami, osiągniętą krwawymi
    zbrodniami jego rodaków.

    Ale czyż nie miał racji ...?

    jedna uwaga, ...ta żydowska głowa, ...ten łeb, ...to nie jest własny
    łeb, ... i nie nasz łeb, ...to łeb hydry!
  • @Kula Lis 14:26:44 Bojkot wyborów
    To trzeba się zorganizować i tej hydrze łeb ukręcić.Napewno nie można chodzić na wybory do sejmu,senatu i europarlamentu oraz wybory prezydenckie.Udział w tych wyborach to kolaboracja z tymi którzy nas zniewalają. Należy poprzeć apel pani Anny Walentynowicz o bojkot wyborów .Apel znajduje się na stronie www.stowarzyszeniedemokracjausa.com Stefan Michał Dembowski za -ca prezesa Stowarzyszenie Demokracja USA New York
  • Wszyscy.
    To chazarskie żydostwo mordowało Polaków w Katyniu

    Posted by Marucha w dniu 2012-08-17 (piątek)

    Kto mordował Polaków w Katyniu? Bardzo ważną informację podał pan Aleksander Barkaszow w roku 1994, lider partii o nazwie Rosyjska Jedność Narodowa. W wypowiedzi dla „Życia Warszawy” z 4 października 1994 r. stwierdził: „Wiem jaką tragedią jest dla was sprawa katyńska, ale oświadczam: polskich oficerów nie rozstrzelali Rosjanie. Sprawdzaliśmy przynależność przynależność etniczną enkawudzistów – wykonawców wyroku. Wszyscy byli Żydami i wypełniali rozkazy sobie podobnych, stojących wyżej w ówczesnej hierarchii. Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do Polski”.

    Rzeź 15.000 niewinnych ludzi jest makabrycznym zadaniem nawet dla najbardziej zatwardziałego oprawcy. Stalin (prawdziwe nazwisko w jęz. pol.: Józef Dawid Dżugaszwili) zwrócił się do głowy tajnej policji sowieckiej, Żyda Ławrentija Berii. Obaj przedyskutowali masowe morderstwo i zdecydowali, że powinno to być wyłącznie zadaniem Żydów, którzy zajmowali czołowe stanowiska w tajnym aparacie. Ich odwieczna nienawiść do katolickich Polaków była powszechnie znana. ( Źródło)

    Szokujące wyznanie: Izraelska gazeta donosi, jak Żydzi mordowali Polaków.

    Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. Wydra powiedział izraelskiej gazecie „Maariv” jak trzech sowiecko-żydowskich oficerów, którzy też byli świadkami zabójstw, powiedziało mu o mordowaniu. Zaznaczył, że dochowa tajemnicy przez cały czas, ale teraz chce ją wyjawić, nim umrze.

    Nazwał swojego informatora sowieckim majorem Joshua Sorokin, który przyznał się, że brał udział w masowych egzekucjach na początku wojny. Gazeta przytoczyła wypowiedź Vidry: „Żydowski major w tajnej sowieckiej służbie i inni oficerowie przyznali mi się, że okrutnie zamordowali 12 tys. polskich oficerów w lesie katyńskim po wybuchu II wojny światowej”.

    W drugim obozie pracy dwa lata później dwóch innych oficerów powiedziało, że brali udział w mordach. Wydra powiedział, że wierzyli w niego, ponieważ był Żydem.

    Jeden z oficerów, utożsamiany jako porucznik Aleksander Susłow, powiedział mu: „Chcę ci opowiedzieć historię mojego życia”. Tichonow (drugi oficer) i ja jesteśmy dwoma najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na całym świecie. Mordowałem »polaczków« moimi własnymi rękami. Zastrzeliłem ich.”

    dr Ed Fields

    Stalin wybrał Żydów do mordowania Polaków w Katyniu

    Zgodnie z paktem Ribbentrop-Mołotow, w 1939 r. Sowietom przypadła wschodnia część Polski, a Niemcom zachodnia. Tajna policja Stalina NKWD (dziś KGB) systematycznie ujarzmiała miasta pod jego kontrolę. Mieli rozkaz zgarniać wszystkich, którzy mogliby stanowić w przyszłości potencjalne zagrożenie dla komunizmu. Aresztowano więc około 15 tys. Polaków. 10 tys. stanowili oficerowie Wojska Polskiego, 5 tys. to cywile, wśród nich lekarze, prawnicy, dziennikarze, pisarze, przemysłowcy, biznesmeni, profesorowie uniwersytetów i nauczyciele szkół średnich. Wszyscy byli odtransportowani do trzech obozów koncentracyjnych w Rosji. My wiemy tylko o losie więźniów z obozu Kozielsk, ponieważ ich ciała zostały odkryte w Katyniu przez Niemców w 1943 r. Sowieci po 46 latach (wreszcie) przyznali się do odpowiedzialności za zbrodnię, którą zrzucili na Niemców. Stalin wierzył, że wykształceni polscy dowódcy mogą któregoś dnia unicestwić jego plany skomunizowania okupowanego kraju. Oni byli utalentowaną elitą narodu. To automatycznie czyniło ich niebezpiecznymi wobec planu Stalina podboju drugich narodów.

    Kto mógł mordować Polaków?

    Zamordować 15 tys. niewinnych to potworne zadanie, nawet dla najbardziej zatwardziałych oprawców. Stalin zwrócił się do szefa Sowieckiej Tajnej Policji, Żyda Ławrientija Berii. Oni dyskutowali o masowym mordzie i zdecydowali, że to zadanie wykona dominująca grupa żydowskiego aparatu bezpieczeństwa. Dawna nienawiść do Polaków katolików była notorycznie wiadoma.

    Polakom w Kozielsku powiedziano, że jako wolni ludzie wrócą do domów. Pozwolono im uroczyście świętować noc przed załadowaniem na pociągi. Uściski i okrzyki „do zobaczenia w Warszawie!” wypełniały powietrze. Uciecha i radość wkrótce wygasły, kiedy odkryli, że pociągi jechały nie na zachód, ale na wschód, i były obstawione podwójną strażą.

    Gdy pociąg wjechał i zatrzymał się na stacji Gniezdowo w pobliżu lasu katyńskiego, polskich jeńców ogarnęło przerażenie. Zaczęło się wyładowanie, bagaże rzucano na ciężarówkę, a jeńców zamykano w zakratowanych przyczepach ciężarówek. Stąd byli zawożeni do baraków robotników leśnych. Skazańców brano po trzech do baraków. Tam ograbiono ich z reszty posiadanych rzeczy, takich jak zegarki, pierścionki itp. Wreszcie zagnano ich nad ogromne doły i to, co zobaczyli, było horrorem nad horrory: na dnie tych dołów zobaczyli ciała swoich kolegów, którzy odjechali pociągiem przed nimi. Ciała były ułożone jedno na drugim, jak sardynki – wspak. Układała je grupa Żydów brodzących w głębokich kałużach krwi, czekając na nowe porcje zwłok walących się w głęboką otchłań dołów, które miały spocząć na innych ciałach, żeby było miejsce na ściśnięcie więcej i więcej. Rzędy były wysokie na 12 ciał.
    Niektórzy jeńcy stawiali opór Żydom wiążącym im ręce z tyłu. Wówczas ci zarzucali im płaszcze na głowy i wiązali ręce z przodu. Niektórym jeńcom pchano w usta trociny, co NKWD uznało za właściwy środek na uspokojenie. Obawiali się, że krzyki mogą wywołać opór czekających na swoją kolej w więźniarkach. Wielu było zabitych jednym strzałem w tył głowy i szyję, wielu kilkoma strzałami, wielu było przebitych bagnetem w plecy, piersi, co oznaczało, że jeńcy stawiali opór. 4253 było pochowanych w Katyniu. Dziś Polacy domagają się poinformowania, gdzie pochowane są ciała pozostałych 10 tysięcy jeńców. Ostatni rozdział tego straszliwego epizodu jeszcze będzie opowiedziany.

    Żydzi, którzy mordowali Polaków w Katyniu

    Dziennik Izraela „Maariv” ogłosił światu imiona sowieckich oficerów NKWD uczestniczących w mordzie katyńskim. Polski Żyd Abraham Vidro (Wydra), który mieszka teraz w Tel Awiwie, 21 lipca 1971 r. poprosił pismo o wywiad, bo chciałby, zanim umrze, wyjawić sekret o Katyniu. On opisał spotkanie z trzema Żydami, oficerami NKWD, w wojskowym obozie wypoczynkowym Rosji. Oni powiedzieli mu, jak uczestniczyli w mordzie Polaków w Katyniu.

    Byli to: sowiecki mjr Joshua Sorokin, por. Aleksander Susłow, por. Samyun Tichonow. Susłow zażądał od Vidro zapewnienia, że nie wyjawi tego sekretu do 30 lat po jego śmierci, ale Vidro obawiając się, że tak długo nie pożyje, zdecydował się wyjawić go wcześniej. Mjr Sorokin, ufając Vidro, powiedział: „świat nie uwierzy czego ja byłem świadkiem”. Vidro mówił dziennikowi „Maariv”:

    Żydowski mjr w sowieckiej tajnej służbie (NKWD) i dwóch innych oficerów bezpieczeństwa przyznali mi się, jak okrutnie mordowali tysiące polskich oficerów w lesie katyńskim. Susłow mówi do Vidro: „Chcę ci opowiedzieć o moim życiu. Tylko tobie, ponieważ jesteś Żydem, czy możemy mówić o wszystkim? To nie robi żadnej różnicy dla nas… Mordowałem polaczków własnymi rękami! I do nich sam strzelałem.”

    Część tych opowieści jest reprodukowana na tej samej stronie wraz ze zdjęciem Vidro. Jest również interesujące, że w Katyniu było również mordowanych trochę Żydów. NKWD była ostrożna, selektywnie wybierała kogo „aresztować” spośród 15 tysięcy ofiar. Dziś wiadomo, że 80% polskich Żydów popierało żydowski Bund, który stał się komunistyczną partią Polski. 20% tych, którzy nie popierali Bundu, było traktowanych jak reszta Polaków. Polityką Stalina było: „śmierć wszystkim, którzy mogliby sprzeciwiać się komunizmowi”.

    Stalin mianował Żydów komendantami gułagów

    Aleksander Sołżenicyn, światowej sławy rosyjski autor 712-stronicowej książki „Archipelag Gułag”, na 79 stronie zamieścił 6 zdjęć ludzi, którzy zarządzali najbardziej morderczymi obozami więziennymi w Rosji. Wszyscy byli Żydami: Aron Solts, Naftaly Frenkel, Yakow Rappoport, Matvei Berman, Lazar Kogan i Genrikh Yagoda.

    Sołżenicyn opisuje jak Frenkel najbardziej pasował do wszystkich profesjonalnych mordów: „Frenkel ma oczy badacza i prześladowcy, z wargami sceptyka… człowiek z niezwykłą miłością władzy, nieograniczonej władzy, pragnący, by się go bano!” Jest to opis Khazara żydowskiej rasy, który dziś jest komendantem (zarządcą obozów koncentracyjnych, w których trzyma się tysiące Palestyńczyków). Módlmy się za te biedne ofiary.

    Więcej szokujących wieści

    Katyńska masakra w Trzebusce

    Została odkryta nowa, nieznana masakra Polaków przez Sowietów. Organizacja „Wiejska Solidarność” doniosła, że sowiecka tajna policja zamordowała 600 Polaków między 24 sierpnia a listopadem 1944 roku w lesie w Trzebusce, w pobliżu miasta Rzeszów. Zamordowani byli znów członkami inteligencji polskiej, włącznie z oficerami AK, przywódcami organizacji i księżmi. Wszystkie ofiary miały podcięte gardła od ucha do ucha. Ich groby odkryto w 1980 r., ale rząd komunistyczny PRL zdławił wiadomość o tym „Drugim Katyniu”. W 1945 r. polski oficer napisał raport o powyższej masakrze, ale został aresztowany przez bezpiekę i ślad po nim zaginął.
    Polski tygodnik wychodzący w Londynie donosił, że masową masakrę zarządził dowódca I Armii marszałek Iwan Koniew. Tygodnik londyński miał naocznego świadka, który zeznał, że więźniowie byli trzymani w sowieckich obozach koncentracyjnych w brutalnych i nieludzkich warunkach zanim zostali zamordowani.
    Ta sprawa jest szczególnie bolesna, ponieważ mordu dokonali ci, którzy głosili (w tym czasie), że są „wyzwolicielami Polski”.

    Tłumaczył W.N.
    Wreszcie Prawda
    Czasopismo USA „The truth at last” nr 336/1989

    Katyń to zbrodnia i czystka etniczna, to ludobójstwo dokonane przez Żyda Berie i żydowskie NKWD, dokonane w przeważającej większości na oficerach Wojska Polskiego narodowości polskiej lub tych obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia którzy pozostali do końca wierni Rzeczpospolitej oraz złożonej przysiędze.

    Kapłan Rosyjskiej Zagranicznej Cerkwi Prawosławnej podczas modlitwy za spokój wszystkich dusz tych, którzy zastali zamordowani przez żydobolszewicką władzę. Katyń 15.08.2011 r.

    Oceniając Zbrodnie Katyńską trzeba zapytać wprost. Od kogo wyszedł ten pomysł? Czy był to Beria, czy też Stalin? Kto przygotował go do wprowadzenia? Kto przygotował listy osób przeznaczonych do rozstrzelania? Nie można usprawiedliwiać Stalina i tych co podpisali rozkaz egzekucji, ale oczywistym jest, że za zbrodnie odpowiada przede wszystkim żydowskie NKWD kierowane przez żydowskiego zbrodniarza Berie.

    Mówi się… Federacja Rosyjska nie chce ujawnienia dokumentów katyńskich. Nie, to nie państwo rosyjskie tego nie chce… nie chcą tego konkretni ludzie, ci ludzie, którzy dobrze wiedzą, że w aktach Katynia jest dowód na to, wg jakiego klucza dokonano tej zbrodni.

    Wciska się opinii publicznej… że z Katynia uratowano jedynie… 400 osób, reklamowanych z powodu na wykształcenie itp. Prawda jest niestety inna. Z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku uwolniono ok. 1700 oficerów Wojska Polskiego, Straży Granicznej bądź Policji Państwowej. Te osoby przeniesiono do obozu w Griazowcu. Kolejne 2 tyś. urzędników policji i pograniczników umieszczono w obozie w Siuzdalu. Pierwszy z nich już jeden dzień po ogłoszeniu amnestii stał się zaczynem Armii Andersa.

    To rodzi się pytanie. Skąd Anders wiedział, kto znajduję się w griazowieckim obozie? A wiedział po już jeden dzień od podpisania umowy Sikorski – Mayski, był w tym obozie i przekazał informacje o amnestii. Kim był faktycznie Andres (red. był Żydem prowieniencji niemieckiej), kim byli uratowani oficerowie? Nie można też nie wiedzieć, iż około 3 tyś. osób z Armii Andersa zdezerterowało w Palestynie dając podwaliny pod Państwo Izrael. Odszukajmy “Listę Palestyńską”… Ten wykaz jeszcze bardziej unaoczni jaki klucz zastosowano w Katyniu.

    Odpowiedzi dostarcza dawno już znana, aczkolwiek nie powszechnie, lista osób osadzonych w Griazowcu. Mnóstwo na niej nazwisk i imion wskazujących na żydowskie pochodzenie. Lista – Griazowiec PDF, [*]

    Ps, Stalin był zbrodniarzem, nie da się ukryć, ale na świeczniku był w charakterze KNOTA i kierowali jego poczynaniami i kontrolowali go nieustannie żydzi. Kaganowicz, (Kagan, potomek Bułanów, dawnych władców Chazarii) i Beria. On, Stalin, prawdę mówiąc nie wiele miał do powiedzenia. Był żydkiem niepełnym. To samo jest i u nas. Te nasz polityczne gnidy są sterowane przez światowe żydostwo. To kupa błaznów i zażydzonych pajaców. Profesor Jan Ciechanowicz napisał, że 44 Rosjan zostało rozstrzelanych za odmowę wykonania rozkazu w Katyniu, tj. mordowania Polaków. Niestety brak nazwisk i innych danych dotyczących tych Rosjan.

    https://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/
  • “Po pierwsze. W Katyniu nie zginął ani jeden Żyd z polskiego wojska….”
    “Po pierwsze. W Katyniu nie zginął ani jeden Żyd z polskiego wojska….” https://gazetawarszawska.com/wp-content/uploads/2013/10/img438.jpg By KSC on 17/08/2012 in Historia



    fragment:

    “Bez strachu. Wspomnienia stare i nowe”

    Tom 1, str 304-305, Warszawa 2009

    Autor: Albin Siwak.


    Pozwalano im uciekać na wszelkie sposoby, nawet pomagając im w tzw. powietrznym moście do Izraela. Wy, Polacy, przyjęliście ponad 300 tysięcy naszych Żydów. Niemałe znaczenie przy podejmowaniu tej decyzji miał fakt, że nasze nowe władze nie chciały zaogniać sytuacji na Zachodzie, gdzie, jak wiemy, Żydzi odgrywają bardzo ważną rolę w polityce.

    Wszystko odbyło się więc bezboleśnie dla Żydów. Teraz natomiast musimy im uważnie patrzeć na ręce, żeby nie sięgnęli po naszą ropę i gaz.

    Sam widzisz, jak urabiają opinię o Białorusi, gdzie Łukaszenka nie pozwolił niczego Żydom sprzedać. U was, w Polsce, telewizja i prasa robią oczywiście z tego Łukaszenki łotra, a ludzie na Białorusi oceniają to całkiem inaczej. Protestujących zawsze się znajdzie, tym bardziej, że są na Zachodzie i w Polsce instytucje, np. żony Balcerowicza, które finansują tych, co protestują. Zawsze znajdą się ludzie, którzy zamiast pracy wybiorą dobrze opłaconą opozycję. Zachodowi na rękę jest dawać pieniądze na opozycję, żeby móc krzyczeć na cały świat, że łamie się prawo. Ale jak faktycznie oni sami je łamią, ludzie mogą od czasu do czasu zobaczyć na filmach” -wyjaśniał Alosza.

    Pamiętam, w jakich służbach pracował Alosza. Maszerow nie raz mi mówił: „Masz okazję, więc ją wykorzystaj. Pytaj go, a on – jeśli może – to odpowie”. Teraz tu nad Niemnem po dwudziestu siedmiu latach od tych dni u Maszerowa zadałem mu pytanie:

    „Co możesz teraz powiedzieć mi o wymordowaniu polskich oficerów w Katyniu?” „Mogę, i to dużo, ale ty i twoi rodacy możecie w to nie uwierzyć.”

    „Mimo że tak myślisz, to jednak powiedz mi” – poprosiłem.

    „Katyń miał odegrać i na pewno by odegrał swoją rolę, gdyby nie atak Żukowa na NKWD. To był mistrzowski plan Berii i jego ludzi.

    Po pierwsze. W Katyniu nie zginął ani jeden Żyd z polskiego wojska.

    Za kadencji Chruszczowa kontrwywiad otrzymał pilne zadanie przesłuchania wszystkich funkcjonariuszy NKWD, którzy wykony wali egzekucje polskich oficerów. Oni pod groźbą prawnych i karnych sankcji zeznawali nam prawdę. Ja przecież nadzorowałem te przesłuchania i wszystkie protokoły czytałem.

    Gdy wzięliśmy do niewoli wasze wojsko, to wśród Polaków byli też Żydzi. Ale w Ostaszkowie, Kozielsku i Starobielsku zgodnie z dyrektywą Berii, przeprowadzono selekcje i każdy Żyd natychmiast był zabrany. Umundurowany i uzbrojony wcielany był do NKWD.

    Teraz posłuchaj uważnie – poprosił mnie Alosza – przecież były w pobliżu inne obozy z polskimi oficerami. Podlegali pod to samo dowództwo NKWD, które w pobliżu w domach wypoczynkowych miało swój sztab.

    Ten sam komendant NKWD, który miał nadzór nad oficerami i miał ich ewidencje, dostał polecenie, żeby wypuścić i dać prowiant na drogę dla 9000 oficerów, którzy zasilili armię generała Sikorskiego tworzoną w 1942 roku. Wśród wypuszczonych i ocalałych był gen. Władysław Anders. Dlaczego te 9000 oficerów ocalało?

    Uzbrojono ich i dano możliwość wyjścia z ZSRR? Bo do planów Berii potrzebna była konkretna ilość osób do konkretnego celu. Obecnie masowe ekshumacje potwierdzają, że wszyscy oficerowie mieli na sobie pełne kompletne umundurowanie, dystynkcje oficerskie i medale. Pozostawiono wszystkim pomordowanym ich zdjęcia rodzinne, listy, a nawet pamiętniki.

    W okresie, gdy Armia Czerwona chodziła prawie boso, nie zdjęto ani jednej pary butów. Bo Beria i jego ludzie zakładali, że może być taka sytuacja, że państwa zachodnie odnajdą pomordowanych, że zidentyfikowani będą stanowić dowód zbrodni Stalina i w tej sytuacji musiałby odejść od władzy. Usiądź.” – poprosił Alosza. „Jestem roztrzęsiony tym, co mówię.”

    „Powiedz mi – zwróciłem się do Aloszy – mówisz, że w Katyniu nie zginął ani jeden Żyd. A obecnie wśród krzyży są też gwiazdy Dawida.”

    „W tej sprawie była bardzo konkretna dyrektywa z Moskwy do komendantów obozów. W czasie egzekucji polskich oficerów enkawudziści Żydzi wkładali do ubrań zabitych swoje dokumenty, a zabierali polskie i komisyjnie niszczyli. Otrzymywali zaraz inne papiery na inne niż ich nazwiska. Takie operacje zostały potwierdzone w czasie przesłuchań w Moskwie i są udokumentowane w naszych archiwach.”
  • @Halszka
    Bardzo mocny, dobitny tekst.

    Ukłony za odwagę formułowania poglądów.
  • @amadeusz2006 10:31:03
    Wrocławskie społeczeństwo jest bardzo poprawne politycznie, o ujednoliconym światopoglądzie. Dokonano na inteligencji wrocławskiej manipulacji w większym zakresie, niż gdziekolwiek w Polsce. Dużą rolę w tym glajszachtowaniu spełnił kościól katolicki, przez komitety obywatelskie, Ojcowie Dominikanie, uczelnie wrocławia, telewizja i personalnie Zdrojewski, który z telewizji nie wychodził. Środowiska NOP są fenomenem samodzielnego myślenia w tym prowincjonalnym miasteczku, zamieszkiwanym przez prowincjonalnych ludzi, pozbawionych umiejętności samodzielnego podejmowania decyzji. Młodzież NOP jest nadzieją tego miasta, nadzieją na pozbycie się dotychczasowej zgnilizny tych złodziei i przekrętasów, którzy zafundowali sobje lukratywne życie, kosztem pozostałych mieszkańców Wrocławia. Nie widać takiejn grupy obywateli, którzy mogliby podjąć wysiłek pozbycia się Dutkiewicza i konsorcjum. Są ubezwłasnowolnieni, jak w chocholim tańcu.
  • @e-misjonarz 11:00:38
    Nie rozumiem. Może bardziej jednoznacznie?
  • @Kula Lis 11:40:26
    .
  • @Kula Lis 11:50:54
    Dziękuję za wysiłek w znalezieniu nowych dokumentów.
  • @SpiritoLibero 12:13:34
    Znam dość dobrze Zdrojewskiego i zawsze mówiłam, że ten facet reprezentuje poziom sołtysa małej gminy [nie obrażając sołtysów]. Uważa, że tylko to ma wartość, na czym można zarobić. Kiedy został ministrem kultury, a nie MON, jak myślał, błysnął myślą, że na kulturze też można zarobić. To było jego credo na tym urzędzie. Więcej nic nie potrafił powiedzieć. Wykonuje więc to, co mu mądrzejsi od niego podsuną i uzasadnia interesem politycznym, wizerunkowym czy innym. Robi to, z czego ma interes on i znajomi królika, np. żydzi. I tyle w temacie minister Zdrojewski. Straszny prymityw. Wiem, co mówię.
  • @amadeusz2006 18:11:59
    Tak trzeba się zorganizować, ale nie akcyjnie, tylko narodowo, a to nie jest łatwe w sytuacji zniewolenia, w jakiej żyjemy. Ale nie niemożliwe.
  • @Kula Lis 20:13:34
    To bardzo możliwe.
  • @Kula Lis 20:21:57
    .
  • @Rebeliantka 21:12:46
    W końcu trzeba zacząć mówić pełnym głosem. Zmuszają nas do tego okoliczności. Terror jakiemu jesteśmy poddawani sięga po środki przymusu i bezpośredniego zagrożenia naszego życia. Na co jeszcze można czekać i być poprawnym politycznie, jak długo można to znosić, czy udawać, że wszystko jest cacy.

    Otóż nie jest cacy panie Dutkiewicz. Zawsze byłeś podejrzaną postacią, ale teraz posunąłeś się do pospolitego bandytyzmu. Obrzydliwa persona, która szczuje przeciw innym ludziom, prezydent miasta, ktory szczuje przeciw obywatelom tego miasta, szczuje do represji i przemocy fizycznej na skalę całego państwa polskiego. Obrzydliwe, godne pogardy. Tak bardzo się boisz? Czy chcesz świadomie dokonać zbrodni?
  • @Kula Lis 14:26:44
    Tak, żydzi myślą, że są mądrzejsi, inteligentniejsi, wybrani. Nie wiedzą bowiem skąd płynie rzeczywista mądrość. To jest przed nimi zakryte. Reprezentyją bardzo prymitywną kulturę, obcą naszej.
  • @Halszka 23:16:25 a to wiedziałaś?
    Katyń to zbrodnia i czystka etniczna, to ludobójstwo dokonane przez Żyda Berie i żydowskie NKWD, dokonane w przeważającej większości na oficerach Wojska Polskiego narodowości polskiej lub tych obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia którzy pozostali do końca wierni Rzeczpospolitej oraz złożonej przysiędze.

    Oceniając Zbrodnie Katyńską trzeba zapytać wprost. Od kogo wyszedł ten pomysł? Czy był to Beria, czy też Stalin? Kto przygotował go do wprowadzenia? Kto przygotował listy osób przeznaczonych do rozstrzelania? Nie można usprawiedliwiać Stalina i tych co podpisali rozkaz egzekucji, ale oczywistym jest, że za zbrodnie odpowiada przede wszystkim żydowskie NKWD kierowane przez żydowskiego zbrodniarza Berie.

    Mówi się... Federacja Rosyjska nie chce ujawnienia dokumentów katyńskich. Nie, to nie państwo rosyjskie tego nie chce... nie chcą tego konkretni ludzie, ci ludzie, którzy dobrze wiedzą, że w aktach Katynia jest dowód na to, wg jakiego klucza dokonano tej zbrodni.

    Wciska się opinii publicznej... że z Katynia uratowano jedynie... 400 osób, reklamowanych z powodu na wykształcenie itp. Prawda jest niestety inna. Z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku uwolniono ok. 1700 oficerów Wojska Polskiego, Straży Granicznej bądź Policji Państwowej. Te osoby przeniesiono do obozu w Griazowcu.
    (lista osób w Griazowcu https://raportnowaka.pl/doc/GRIAZOWIEC.pdf.pdf)
    Kolejne 2 tyś. urzędników policji i pograniczników umieszczono w obozie w Siuzdalu. Pierwszy z nich już jeden dzień po ogłoszeniu amnestii stał się zaczynem Armii Andersa.

    To rodzi się pytanie. Skąd Anders wiedział, kto znajduję się w griazowieckim obozie? A wiedział, bo już jeden dzień od podpisania umowy Sikorski - Mayski, był w tym obozie i przekazał informacje o amnestii. Kim był faktycznie Anders (red. był Żydem prowinencji niemieckiej), kim byli uratowani oficerowie? Nie można też nie wiedzieć, iż około 3 tyś. osób z Armii Andersa zdezerterowało w Palestynie dając podwaliny pod Państwo Izrael. Odszukajmy "Listę Palestyńską"... Ten wykaz jeszcze bardziej unaoczni jaki klucz zastosowano w Katyniu.

    Odpowiedzi dostarcza dawno już znana, aczkolwiek nie powszechnie, lista osób osadzonych w Griazowcu. Mnóstwo na niej nazwisk i imion wskazujących na żydowskie pochodzenie.

    Żydzi uważają się za prawie jedyne ofiary II wojny światowej, co chwilę zarzucają Polakom, Kościołowi Katolickiemu, udział w holokauście, zapominają jednak, iż ich bardziej zasymilowana część, nacjonaliści żydowscy wprowadzali ten pomysł już od 1921 roku, kiedy to kalwiński Żyd - Alfred Rozenberg nakręcał Niemców do idei narodowego socjalizmu. Żydzi udają też, że nie wiedzą, że Reichsichereitsamtem zawiadowali ich rodacy, nie wiedzą też, albo nie chcą wiedzieć, kim etnicznie byli Haydrych, Udo von Woyrisch, Bach - Żelewski, Bronisław Kamiński, Ryszard Tomalla, Werner Lorenz, Werner Wanitzky i absolutna większość wysokich rangąS,manów. W tym kontekście nie wiedzą, co było powodem tego, że nie odpowiadali oni przed sądami, a jak już stanęli i zostali skazani, to krótko później cieszyli się wolnością.

    Wielu mojżeszowych braci też nie próżnowało. W samym tylko Getto Warszawa około 1000 osób kolaborowało z Hitlerem uczestnicząc w holokauście Żydów (zazwyczaj biednych mas)

    Trzon załóg obozów koncentracyjnych -i , Stuthoffu, Majdanka stanowili zasymilowani Żydzi. Max Pauly, Edmud Zdrojewski. Nie można też nie wiedzieć, iż bardzo wiele takich osób miało do 1939 roku polską przynależność państwową. Zastanawiające jest to dlaczego Żydzi zarzucają nam to, że tworzyślmy Polskę obozy koncentracyjne, a nic nie wspominają o tym, że nimi jako Polacy zarządzaliśmy. Odpowiedz jest prosta. To owszem Polacy, obywatele przedwojennej Rzeczpospolitej, ale narodowości żydowskiej.
  • @Halszka 23:16:25
    Część z nich ukryta pod polskimi nazwiskami wydała już pomiot w trzecim pokoleniu i oni rządzą.
    Wykaz osób, Żydów, hitlerowskich konfidentów, SS manów, urzędników w Gettcie Warszawa.
    Zestawienie zostało sporządzone w oparciu o kartotekę zespołu archiwalnego „Delegatura Rządu
    na Kraj”. Informacje o współpracy pozyskał Wywiad Delegatury Rządu.

    Adler Sienna 16
    Adler Majer Ogrodowa 16
    Adler Moszek Orla 6
    Adler Stanisław adwokat
    Adler Stanisław Służba porządkowa żydowska
    Aszenberg Jehuda Służba porządkowa żydowska
    Aszenberg Jozef
    Alter Mojżesz Lesno 66
    Altmejd Wolf Leszno 83
    Altmejd Moszek Nowolipki 44
    Amsterdam Roman Żelazna 84/22
    Anders współpracuje z Jewerbamem i Thilem
    wydaje Żydów z poza getta
    Anders - bokser Makabi Służba porz. żyd.
    Anders Stasiek Pańska 7
    Anker Nowolipie 13 Łowicz
    Apt Jakób Służba porząd. żyd.
    Aron Lejser Izrael Dzielna 30
    Aronson Owszej Służba porząd. żyd.
    Aronson Moszej Pańska 69 SP
    Aschenmil Dawid Ogrodowa 11 Służba porząd. żyd.
    Aschemil Dawid Zgierz 16.10.1910
    Askenajzer Jozif Leszno 66 Adwokat
    Asz Klehanen Elektoralna 5
    Aseerman Ber Pańska 45
    Anerbach Jakub Sienna 18
    Awerbuch Józef Nowolipki 5
    Bachmajer Chejm Szezdowska 4
    Bank Jeszua Szezdowska 4
    Bassis milicja
    Bamberg Artur zarządca domów żydowskich
    Bamberg Majer Dzielna 11
    Bauman Josek Berek Elektorralna 20
    Bong Paweł milicja
    Baron Służba porząd. żyd.
    Baron Maxymilian Służba porząd. żyd.
    Ben Adolf Gegla 19
    Berlandstejn Zysie Myhy 9
    Bergman Hilel Urbeckiego 4
    Bergman Hler Urbeckiego 4
    Bergman Fiszel Ogrodowa 18
    Bialer Leszno 13 przywódca relig. Żydów w Łodzi - Gestapo
    Białystok Fajwel Nowolipie 6
    Bigelman Estera Gitla pielęgniarka
    Zyberbrant Zofia
    Birstejn Cheim Ciepła 6
    Birnbaum Pinkus Franciszkańska 21
    Firma Kohn i Heller
    Blejel Feder Cheim
    Blanstein Jerzy Elektoralna 6
    Blanstein Seweryn Ogrodowa 11
    Blaszer Paweł Nowolipie 21 a
    Blansaprer Ignac Służba porząd. żyd.
    Blejwas Henryk adwokat
    Bloch Zygmunt zarządca domów żydowskich
    Bochnstejn Awrean
    Bonas Lejzer Ogrodowa 5
    Boraks Stanisław adwokat służba porząd. żyd.
    Bornstejn Mojsze Służba porząd. żyd.
    Brabander Benedykt Służba porząd. żyd.
    Bramson Bolesław adwokat
    Bramson Borys adwokat
    Branct Szymon Leszno38
    Brantman Sana Dzielna 11
    Brendel Leszno 52m8 konfident
    Bendl Jakub
    Brewda Aleksander Służba Porządkowa Żydowska
    Bewda Aleksander adwokat
    Bramberg zam. przy Żurawiej - wraz z Gestapo rabował mieszkania Żydów
    Bromberg Awigdor Żelazna 75 Służba porząd. ży.
    Bronstejn Pelte
    Browerman Leszno 49 Zarządca domów żydowskich
    Boryn Tun Nowolipie 62
    Bryskin Edward Ogrodowa 18
    Brzeziński Mojżesz Służba porząd. żyd.
    Sieradzki Adam Żelazna 69 „Bubi” agent Gestapo
    Bukimer Szpicel na Pawiaku
    Burch Ezechiel Franciszkańska 15
    Burstyn Moszek Dzielna 40
    Can Władysław adwokat Służba porząd. żyd.
    Cederbaum Mojżesz Focha 5/7m6 ur. 1911 Warszawa. szantażysta i donosiciel Gestapo
    Cejtlin Abracham Karmelicka 4 zarząd domów Żydowskich
    Cejtlin Rubin policja żydowska
    Chajkin Stanisław agent Gestapo
    Chaskielewicz Janusz Żelazna 81 Służba porządkowa
    Chencyner Jakub Orla 11
    Con Mosz Leszno 57
    Cuker Eliasz Sienna 57 Służba porząd. żyd.
    Cuker Max Karmelicka 15 agent Gestapo polizei
    Cukerman Jozef Pawia 33
    Cwajfus Ignacy
    Swajsporn Rafał Ogrodowa 39
    Cwielich Jakob Dzielna 46 agent Gestapo
    Cychtgier Gestapo
    Cypin Nayan Nowolipie 12
    Cypin Saul Nowolipie 12 zarzadca domów żydowskich
    Cytryn Szlma Zimna 5
    Czackis Mojżesz Służba porząd. żyd.
    Czackies Mieczysław adwokat służba porząd. żyd.
    Czapliński Marceli adjutant komendanta gł. służby porząd.
    Czapliński Stanisław szef działu gospod. MPZ
    Dawidowczyk Chaim Elektoralna 35
    Dawny Fiszel Nowolipie 14
    Dembiński Mojżesz Pańska 6
    Doktorczyk Mojżesz Krucza 6
    Dortman Józef Ogrodowa 5
    Drejman Izaak
    Drezner Nattel
    Dunkielman Henoch Młyny 9
    Edellist Lucjan Pawia 30
    Efraimowicz German 10.11.1902 SD legitymacja
    Ejsewmeser Abram
    Epelbaum Pejsach Gęsia 103
    Ekstein Ipel Mylna 11 a
    Epsztejn Mieczysław Służba porząd. żyd
    Erlich Berek Dawid
    Erlich Józef Nowolipki 26 legitymacja .pol. agent Gestapo
    Eweńczyk Aleksander syn Zajla i Chany ur.17.10.1889 mojżeszowy
    Fajertag Jzrael Dzielna 27 księgowy
    Fajerman Marian Nowolipki 18
    Fajerstejn Chajm Abram Żelazna 69 Służba porząd. żyd.
    Fajerstejn Chajm Chaskiel służba porządkowa
    Fajmgmblut Adolf służba porządkowa
    Fajher Dawid Leszno 52
    Fajnsztajn
    Fajtuch Józef służba porządkowa
    Fajntuch Józef Czyżowska 29 adwokat
    Fajttowicz Aleksander
    Famiter Jozuf Nowolipki 38
    Fajnstein Abram Żelazna 86
    Fajgeles Szulim Muranowska 1
    Fajman Chejm Elektoralna 30
    Fajwmszel Franz Fiszel Nowolipki 63
    Fleczer Wiktor Leszno 72 pomagał Gestapo
    Feldman Dawid Żelazna 74
    Feldstejn Józef Elektoralna 53
    Felman Moszek Nowolipie 48
    Felhendler Chejm
    Fels Józef adwokat
    Fels Józef Leon
    Finlelstein Izak Leszno 35 - widziany z Sachsenhusenem prz rabunku mienia żydow.
    Finlelstejn Szeya Krochmalna 42
    Finlelsztejn Szepsel
    Fiszlon Mordha Krochmalna 55
    Fiszel Moritz Nowolipie 58
    Fleichbaum Albin
    Flejszman kontakt Gestapo
    Flejszman Albin kier. II rejonu ZSP
    Folman Wolf Nowolipie 18
    Fogler Max Nalewki 10 Sichercheitspolizei
    Fordowiski Ignac
    Frejlich Adam Zydowska Słuzba Porządkowa
    Frejlich Maurycy Nowolipki 26
    Frendzel Zdzisław
    Frydman Henryk Leszno 66
    Frydman Mordka
    Fryszman Dawid Leszno 49
    Fryszman Witold Orla 5
    Femerstenberg Izydor
    Fux Abram Gęsia 101
    Fusz Salke Dzika 44
    Gajcherman Judke
    Ganc Stanisław Śliska 7
    Gabiński Stanisław
    Gąsiorowicz Abram Solna 21
    Gejerman Julian
    Gelade Moszek Nowolipki 27
    Geller Konrad
    Gechardt Aleksander
    Gerszteift Izaak Leszno 74
    Gejer Jewachin Leszno 47
    Gicht Natan Nowolipki 44 a
    Gietczyński Grzegorz Tłokmickie 2/13 - doktor gestapowiec
    Ginewcman Benjamin SD
    Galdsztejn Szymon Ogrodowa 53 doktor
    Gtowiczower Bronisława SD
    Goctaw Zygmunt Gęsia 49 komisarz obozu żydow. Getto
    Godłowicz Kessel Niska 52 SD
    Goldberg Abram Gęsia 17
    Goldberg Szymon
    Goldfarb Chejm
    Goldfecler Kazimierz
    Goldkind Izrael Nowolipki 18
    Goldfedens Kazimierz S.P.Z.
    Goldman Bronisław Chłodka 34
    Goldman Ignacy Leszno 7
    Goldman Roman
    Goldstejn Hersz Nowolipie 36 agent Gestapo
    Goldstein Mieczysław adwokat ZPP
    Goldstein Nikodem adwokat
    Goldstein Stanisław adwokat
    Gotteil Mojżesz Gęsia 49
    Gottlajer Josek Nowolipie 7
    Gotzel Dawid Elektoralna 32
    Górecki Czesław przed wojną dyr. w minister przemtsłu - komisarz firm żydowskich
    Górski Icek Leszno 27
    Grinblat Icek Solna 14
    Grodzieński Natan Elektoralna 5 kom. zarządu domów żyd. adwokat
    Grosman Henryk Smocza 18 jak wyżej
    Grosman Szylem
    Gryn Fajwel Elektoralna 26
    Grynberg Abram Śliska 10 komisaryczny zarządca domów żyd.
    Grynberg Mojsze Nowolipie 6
    Grynberg Mojżesz Śliska 57 zarzadca domów żydowskich
    Guynbto Filip Sienna 45
    Guynberg Maks Sienna 45
    Guynfeld Chil Przebieg 2 komisarz domów żydowskich
    Guynfogel Alaftel Lisieckiego 8
    Guynspan Leszno 6 zarządca domów żydowskich
    Gurewicz Jakub Leszno 55
    Guss Sucher
    Gutgold
    Gutman
    Gutszatt Jozef Franciszkańska 37
    Halber Maurycy Leszno 109 SD
    Halpenn Aron
    Handelsnen Jan
    Hanidwochl Matys Nalewki 36
    Hasman Abracham Ogrodowa 29
    Haytiler Jan Biała 5
    Hecht Izak Ogrodowa 1
    Hecht Jankiej Twarda 29
    Heller Izakk Leszno 14 “Tachul” SD
    Hendel jedyny właściciel auta w gettcie - zastępca
    komendanta gł. policji
    Hemgman Hilel Nalewki 19
    Hercberg Leon Śliska 6 zarzadca domów
    Herman Maruch
    Herszfinkel Ksawer Orla 4
    Hersznkopt Szulim Nowolipie 56
    Herschkopt Dawid
    Herz Jozef adwokat - organi. obławę na Zydów do
    obozów
    Hirsch Lezer Ogrodowa 26 kom. zarząd domów
    Hoffman Mojżesz Pl. Grzybowski 12
    Holcman Chil
    Holbend Chil Karmelicka 16
    Hoppenfeld Adolf Bonifraterska 19 ?
    Hopensteidt Jausz Jana 22
    Hocenstein Izydor zarzadca domów żydowskich
    Huberman Jan Grzybowska 37
    Hurowicz Izak Ogrodowa 16 adwokat
    Ichowicz Dawid Nowolipki 51
    Imianitow Moszek Majzelska 75 muzyk
    Izraelt Abo Pawia 15
    Izraelski Aron Leszno 27
    Jachman Fritz
    Jachmanowa Domes
    Jachnen Kurt SD
    Jakubowicz Dawid Nowolipki43 Vertrauensman der SD
    Jakubowicz Mordka Leszno 31
    Janowski Józef
    Jasztrąb Icek
    Jawerbaum współpracował z Andersem - wydawał Żydów
    Jawerbaum Jerzy szpicel wydawał Żydów - Gestapo
    Jedlicki Abram Jakub Dzielna 25 muzyk
    Jesiotr Salomon
    Jachwed Chtocha 30 zarządca domów żydowskich
    Jerich Żelazna 56 adwokat zarządca domów
    Jeruchim Alfred
    Jeruchem Artur /ojciec Gestapo
    Jeruchem Hedwiga
    Jucht Ryfka vel Regina
    Jungter Matel Ciepła 15/17
    Juniter Izak Walizow 12/43
    Junter Olga
    Jurga Błaszkowski Adolf
    Herman Kac
    Kac Icek Nalewki 35
    Kacenelbogenson znany poeta żydowski Gestapo
    Kaczor Cheim Karmelicka 15 agent Gestapo
    Kafemass Bernard Ogrodowa 26
    Kahan Aleksander Ceglana 17
    Kahan Salomon Ceglana 17
    Kahan Stanisław Ceglana 17
    Kajzerowicz Michał Leszno 25 agent Gestapo SD
    Kadlcyk ‘ adwokat zastepca Hergla denuncjator, VD
    Kalmanowicz Św. Jeraska 14
    Kamorstejn Mendel Żelazna 75 a
    Kaczer Arnold Przejazd 2
    Kantor Izak Ogrodowa 53
    Karwo Wolf Auszel Sosnowska 6
    Kasman Salomon
    Kafman Dawid
    Kaufman Joine Muranowska 36
    Kazmierski Jankiel
    Kenigswein Fiszel Sosnowa 6
    Kenigswein Józef-Jankel Sosnowa 6 zarządca domów żydowskich
    Kerner Leszno 11 zarządca domów żydowskich
    Kerher Lucjan
    Kestenberg Leszno 15 m 29 Gestapo
    Kersztenblat Jakub Sienna 72
    Kersztenbaum Lejzor Nowolipki 29
    Kersztenbaum Mewylar Leszno 57
    Kirstejn Hersz-Nute Ogrodowa 26 wspólnik Kohna
    Kidenberg Eliasz Dzielna 3
    Klejner Ajzak Murawska 31
    Klajnfeld Ludwik Kanclerska 5
    Kleinweksler adwokat Gestapo-urzędnik
    Kleptent Henryk Ceglana 10
    Klawir Izak Ogrodowa 27
    Klemerman Izak ZDZ
    Klinowski Herman dow. pułkowy pol. Żydów przy gettcie
    Knorozewski Arnold
    Kochane Jankiel Nowolipie 17
    Koneczer Max
    Koftel Maurycy Muranowska 42
    Kohn Szlama Icek
    Kochnheim Julian
    Koh Aleksander
    Koh Bolesław Nowolipie 26
    Kon Abram Mojżesz Zielona 69
    Kon Izak adwokat
    Kon Moryc
    Kon Nuzhem-Uszer Nowolipie 48
    Korngold Mieczysław Nowolipie 49
    Kothcki Leszno 49
    Kozicki Szyja vel Sima Pl. Grzybowski 29/5
    donosi na ludzi w D.Z. ur. 4.09.1904 Sosnowiec - agent Gestapo
    Kraycer Józef Zielona 75 a
    Krananblum Abram Leszno 75
    Kret Jakub Nowolipie 40
    Kremer agent Gestapo
    Kronenwald Jankiel Elektoralna 30
    Kronenberg Wanda agent Gestapo w gettcie
    Kroszczor Samuel
    Krotoszyński Mieczysław Prosta 4
    Krotowski Leszno 48 Kom. Domów Zydowskich
    Krykus Lew Ceglana 9
    Krugulawiski Markus Śliska 18
    Kuczyński Juda Leyb
    Kulka vel Kólka Gestapo
    Kuczygis Ber Twarda 5 adwokat- Kom. Domów Zydowskich
    Landan Henryk
    Lechman Mojżesz Żelazna 89
    Lejchter (ojciec) Gestapo
    Lejst
    Landan Leon Leszno 10 Kom. Domów Zydowskich
    Landelun Józef Muranowska 17
    Lanelun Mojżesz adwokat
    Landar Stefan Grzybowska 8
    Landsber Abram Majzelo 18
    Landsberg Ruwim Grzybowska 36
    Lapon Abram Elektoralna 45
    Lederman Władysłw Rafał
    Lejbowicz Hersz
    Lejkin Jakub adwokat
    Lejtman
    Lejman Zachary
    Lenkowski Jakub
    Levhenfeld Ogrodowa 3
    Leselbaumown Długa 27 konfident Gestapo
    Lewi Henryk
    Lewin Bronisław Lewin
    Sienna 41 adwokat KZDZ
    Lewin Ignacy Nowolipie 2/1
    Lewin Jan Żelazna 66 agent Gestapo
    Lewin Jerzy Elektoralna 11-9 syn Lejblo i Ryfki ur. w 1908 r
    Lewański Jerzy
    Lewita Michał Leszno 67 adwokat
    Lewkowicz Dawid Miła 41
    Lewkowicz Mozes Sosnowa 8
    Liberman Mietek Tłomacke 13 agent Gestapo SD
    Lichtenstejn Izrael Suparyńska 10
    Lichtenstein Janusz Ceglana 3
    Lichtenbaum Roman
    Lichtenstein Bella Nalewki agent Gestapo
    Linchenfeld Leopold
    Lichner Mojżesz Wakców 25
    Litwah Szyja Śliska 12
    Liwczyc Abram Wakców 10
    Longlebem Ceglana 17 Kom. Zazrządca Domów Zyd.
    Lubhner Stefan
    Lubochyński Szmul
    Lukrecla Masza Pawia 6
    Luksenberg Szmul Elektoralna 6
    Lucki Lew Nowolipki 14/22
    Magid Bernard Muranowska 38 m 12 Gestapo
    Majkoch Bernon Gestapo
    Majzner Szlama Mariańska 8
    Mendel Jahim
    Mendel Michał
    Mandelkier Maks
    Marynks Jan Nowolipki 23
    Marynks Szlama
    Margdun Gestapo
    Markowicz Izrael Gestapo SD
    Manks Mojżesz
    Matemled Natewi Orla 11
    Mekler Abel Zamenhofa 35
    Mekler Mayer Zamenhofa 35
    Melman Leon
    Mendelson Moszko Nowolipie 33
    Millet Zygmunt adwokat
    Mindes Mordechaj Twarda 18 agent Gestapo
    Mirubel Stanisław Śliska 6 KZDZ
    Monszajn Ber Prosta 4
    Morgernstern Elizer Leszno 65
    Mortkowicz Mojsze
    Mucha Henryk Ogrodowa 45
    Muchnicki Paweł
    Munwes Grzegorz nauczyciel
    Nachl Gitle Zielona 74/15 legitymacja SD
    Handel Henryk
    Najman Abram
    Natem Fajwel SD Gestapo
    Natem Szmul Elektoralna 18
    Nebel SD
    Nejman Jakob Nowolipki 62
    Nering Szlama Nowolipie 67/12 SD
    Neufeld Jozef
    Nowogrodzki Henryk Pl. Grzbowski 3 adwokat
    Nowomeist KZDZ
    Rozenbaum
    Nusenowicz
    Opus Mendel Nowolipie 22
    Obstejn Mordechaj Sienna 43 a/ 5 kolaborant
    Odesser Pańska 60 KZDZ
    Orlem Fred Nowolipie 58
    Obszedborski Salomon
    Owczyński Auls
    Paszenstein Mojsze Zielona 80
    Peczenik Kemol
    Pelman Szaja Nowolipie konfident Gestapo
    Pernetz Jan Twarda 50 adwokat
    Perkal Ogrodowa 19
    Piaskowski Icchak
    Pieczernik
    Pihkert Jakob
    Pihkiel Jechiel
    Pizyc Gestapo
    Ptatkowski Szmul Krochmalna 3
    Płocki Bajrech Leszno 78
    Płoski Hersz
    Pomeranz Jozef
    Pomeranz Stefan
    Poswolski Henryk Ceglana 17
    Porcloński Ignac
    Pozniak Icek Nowolipie 12
    Praube Aleksander Elektoralna 4
    Proszower Jakob
    Proszower Maurycy Solna 3 nauczyciel
    Prowizor Abram
    Pruszak Józef
    Pruszker Jakub SD
    Pruszański Aron Pańska 10
    Pruszański Mieczysław zaliczony do SD
    Pruszański Mojżesz agent Gestapo w gettcie - legit. SD i .pol
    Prywn Dawid Leszno 73
    Pryzner Dawid Maratońska 36
    Przedborski Leszno 62/64
    Przedworski Maks
    Radkis Paweł
    Radzyński Mordha
    Raismam Jerzy Biała 27
    Raichman Szmul Chlodna 36
    Rajcher Izrael Ceglana 5
    Rajler Mojżesz Smocza 14
    Rakocz Mejer Nowolipie 67
    Rancman Szmul SD
    Ramet Izael Ciepła 14
    Redchman Gestapo
    Reichman Solna 6
    Reichman Jachim agent Gestapo i SD
    Reichman Mendel Mylna 6
    Reinehentz Mirosław
    Reinitz Rudolf
    Reszul Abram adwokat
    Rzezul Lejb Nowolipki 16
    Richter Tobiasz Śliska 56
    Rinde Gestapo
    Robak Szlama Elektoralna 43
    Rhode Józef
    Rons Bernard
    Ropke Elektoralna 11 KZDZ
    Rotholc Róża
    Rowiński Josek
    Rozen Abram
    Rozenbam Nachim konfident SD donosił na Żydów
    Rozenberg Dawid
    Rozenberg Fateh
    Rozenberg Zielona 69
    Rozenberg Lejzor
    Rozenberg Michał
    Rozenberg Szmul Leszno 11 agent Gestapo
    Rozenberg Szymon kontroler
    Rozenblat Szmul urząd ds walki z lichwą
    Rozenblat Kazimierz Sł. poz. Żyd.
    Rudzański Izak służba poz.
    Rurman Szmul Leszno 21 kolaborant SD
    Ryba Jerzy Jehuda Grupowy Rej. spoz. żyd
    Rynderman Pawia 22 zarządca domów żydowskich
    Ryssels Zygmunt prawnik grupowy sp. żyd.
    Sachsenhaus
    Samch zarzadca domów żyd.
    Samsonowicz Aron Mylna 11 a
    Samsonowicz Róża Ceglana 10
    Sehler Dielna 45 kom. zarządca mienia
    Shelentrand Grzybowska 24 zarządca mienia
    Sendyk grupowy służby poz. żyd
    Sendyk Natan Ogrodowa 25 zarządca domów
    Singer Bronisław Poznańska 38 konf. Gestapo dla pieniędzy i majątku
    Singer Ludwik konident j.w.
    Skórnik Józef
    Slikman Towie grupowy s. poz. żyd
    Sosnowski grup. z obozu Talenty agent Gestapo
    Spira Józef Śliska 22 grupowy policji żyd
    Spodkowski Kazimierz grupowy policji
    Spodkowski Seweryn s.p. żyd.
    Stal Dawid Ogrodowa 11 polizai
    Suchawczuk Jakub adw. grupowy policji żyd.
    Suryc Leszno 24 adwokat wyrzu. z palestry przed 1939
    Szeps Eli SD
    Sternfeld Dawid komendant 13
    Szyderko Hersz SD
    Szymanczewicz Izak Dzielna 8 adwokat
    Tichtiger Jakub Wraz z Gestapo rabuje Żydów
    Tiner student rabuje Żydów, SD
    Thunej Mituk współpracuje z Jewarbhmem i Andersem ,
    wydaje Żydów z poza getta
    Tine Mitek agent Gestapo z getta - legitymacja Sich. pol.
    Tulczyn adwokat kom. s.p. żyd.
  • Wszyscy.
    Polski (?) historyk(?) na niemieckim sympozjum: "Z rąk polskich chłopów, często za litr wódki, zginęło kilkadziesiąt tysięcy Żydów, a drugie tyle wydano w ręce Niemców" https://wpolityce.pl/site_media/media/cache/83/27/832752ee9ef37c657fc716be11a7e180.jpg Jeśli zastanawiają się państwo, dlaczego Niemcy wpadają na pomysły w stylu serialu "Nazi matki, nazi ojcowie", proszę przeczytać relację PAP z niemieckiego sympozjum historycznego.

    W czwartek w Berlinie rozpoczęło się sympozjum "Pamięć Europy". Polski historyk Andrzej Paczkowski wskazał na przeszkody utrudniające powstanie wspólnej pamięci o wojnie. Anglik Keith Lowe ostrzegał przed zrównywaniem komunizmu z faszyzmem.

    Sympozjum o roli międzynarodowej współpracy w kształtowaniu europejskiej kultury pamięci zorganizowały Europejska Sieć Pamięć i Solidarność, Federalna Fundacja Badań nad Dyktaturą Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (SED) oraz Europejskie Centrum Solidarności. Spotkanie jest kontynuacją dyskusji prowadzonych we wrześniu zeszłego roku w Gdańsku. Kolejne odbędzie się w 2014 roku w Pradze.

    Trzydniowe obrady z udziałem niemal 200 przedstawicieli 120 instytucji i organizacji pozarządowych z 23 europejskich krajów rozpoczęły się w czwartek wieczorem od wykładów Andrzeja Paczkowskiego z Instytutu Studiów Politycznych PAN oraz brytyjskiego historyka i pisarza Keitha Lowe'a, autora głośnej książki o powojennej Europie "Dziki kontynent".

    Paczkowski wskazał na liczne przeszkody utrudniające powstanie wspólnej pamięci o drugiej wojnie światowej, która - w przeciwieństwie do pierwszej wojny światowej - nie była jedynie szeregiem wielkich kampanii i bitew.

    Druga Wojna otworzyła setki "małych frontów", wyzwoliła w niewyobrażalnej skali najniższe instynkty, odruchy agresji, zapał do mordu, żądzę zemsty i rewanżu za rzeczywiste lub urojone prześladowania

    - zaznaczył historyk.

    Wskazał na zamordowanie przez chorwackich Ustaszy kilkuset tysięcy Serbów, Żydów i Bośniaków; dokonaną przez ukraińskich nacjonalistów "czystkę etniczną" na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, której ofiarą padło ponad 100 tys. Polaków; wojnę domową w Grecji czy udział miliona obywateli sowieckich w walkach po stronie III Rzeszy.

    Z rąk polskich chłopów, często za kilo cukru lub litr wódki wręczany przez niemieckiego policjanta, zginęło zapewne kilkadziesiąt tysięcy Żydów uciekających z "likwidowanych" gett, a drugie tyle wydano w ręce niemieckich oprawców

    - twierdzi Paczkowski.

    Doprawdy - chyba nic w tej wojnie nie było proste, ani jednoznaczne. Jak więc mamy wspólnie +europejsko+ pamiętać?

    - pytał Paczkowski.

    Za główny przedmiot odmienności Wschodu od Zachodu uznał fakt, iż "bloodlands" - "ziemie między Stalinem i Hitlerem", "dotknięte były w czasie wojny nie jedną, ale dwiema okupacjami, a krew z ich mieszkańców toczyli nie tylko Niemcy, ale też Sowieci". Podał przykład Wilna, które w czasie wojny w ciągu pięciu lat czterokrotnie zmieniało okupanta.

    Paczkowski zwrócił uwagę, że istotny rozziew między pamięcią Wschodu a pamięcią Zachodu powstał w końcowej fazie wojny i na początku okresu powojennego.

    Jeśli rację ma Tony Judt, że powojenna pamięć Europy została ukształtowana w latach 1945-1948, to mamy naprawdę problem z tym, jak uprawiać teraz "europejską pamięć": jedni będą mówili o agresji anglo-amerykańskiej, inni widzieli tylko imperializm i brutalność Sowietów.

    Keith Lowe mówił natomiast o kłopotach swoich rodaków z rzetelną pamięcią o drugiej wojnie światowej. Jak podkreślił, Brytyjczycy niechętnie wspominają wojnę w ciszy i skupieniu, lecz lubią "krzyczeć o niej i świętować z tego powodu". "Dajcie nam okazję do odkurzenia Spitfiresów i polatania nimi, a chętnie z niej skorzystamy" - mówił. "Jesteśmy bohaterami" - skonstatował nie bez ironii Lowe, opisując postawę swoich rodaków i wyjaśniając, że "pieczołowicie" zbudowali oni mitologię, pozwalającą im myśleć, że są lepsi od innych.

    Wiele miejsca Brytyjczyk poświęcił Polakom. Byli "archetypem ofiary, ale też archetypem bohatera" - podkreślał, wspominając o polskim podziemiu antyhitlerowskim i oporze wobec komunistów. Polacy chcą być widziani jako ofiary i bohaterowie, ale byli też sprawcami - mówił Lowe, wskazując na postawę wobec Żydów w czasie wojny i po wojnie.

    Jak zaznaczył, Polacy byli także kolaborantami - "nie niemieckimi, lecz kolaborantami Sowietów". Polacy wstępowali w 1945 roku do partii komunistycznej (PPR), pomagali Sowietom przejąć kontrolę nad krajem, denuncjowali żołnierzy podziemia, a teraz niechętnie o tym pamiętają - twierdził historyk.

    Lowe wyraził zdecydowany sprzeciw przeciwko stawianiu komunizmu i faszyzmu na jednej płaszczyźnie, co jego zdaniem ma miejsce w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. W tym regionie panuje tendencja do traktowania obu tych totalitarnych systemów jako równoważnych, a nawet pokusa, by zbrodnie komunizmu stawiać na pierwszym miejscu.

    Faszyzm i komunizm to nie to samo. Przy wszystkich zbrodniach, nie było komunistycznego odpowiednika Auschwitz. Nie było komunistycznego odpowiednika Holokaustu

    - powiedział Lowe.

    Podkreślił, że o ile komunizm jest obecnie martwy, to faszyzm jest ciągle bardzo żywotny i jest bardziej niebezpieczny niż komunizm. "Radykalny nacjonalizm jest ideologią obarczającą obcych winą za wszystkie nasze problemy" - powiedział Lowe.

    W piątek w obradach będą uczestniczyli między innymi Dan Diner z Uniwersytetu w Lipsku i węgierski pisarz Gyoergy Dalos. Wykład kończący konferencję wygłosi w sobotę Gesine Schwann, była pełnomocniczka niemieckiego MSZ do kontaktów z Polską.

    lw, PAP https://wpolityce.pl/wydarzenia/64443-polski-historyk-na-niemieckim-sympozjum-z-rak-polskich-chlopow-czesto-za-litr-wodki-zginelo-kilkadziesiat-tysiecy-zydow-a-drugie-tyle-wydano-w-rece-niemcow
  • @Kula Lis 09:14:28
    "Naoczny świadek zagłady warszawskich Żydów, zamordowany przez Niemców kronikarz getta warszawskiego Emanuel Ringelblum, relacjonuje zaś: Kiedy akcja przesiedleńcza wybuchła w Warszawie w lipcu 1942 roku i żydowska Ordnungsdienst [policja] przejęła kierownictwo akcją, tow. [Szachno Efroim] Sagan nie posiadał się z oburzenia. Uważał, że Gmina Żydowska powinna była, mimo gróźb niemieckich, odmówić jej wykonania. Lepiej by było, gdyby Niemcy sami to zrobili. [...] Tow. Sagan przyszedł do Judenratu i złożył protest przeciw jego haniebnemu postępowaniu, przeciwko temu, że wziął na siebie rolę kata i pomagiera morderców z SS. […] Szachno Sagan nie mógł biernie przyglądać się, jak żydowscy Ordnungsmänner [policjanci] łapią dzieci na ulicach i ładują je do wozów ciężarowych na Umschlagplatz. " https://www.uwazamrze.pl/artykul/995313.html?print=tak&p=0
  • @Kula Lis 09:14:28
    Bardzo dziękuję. Niezwykle ciekawe informacje. Referent na tym zgromadzeniu też nie wie o czym mówi. Dziękuję.
  • @Kula Lis 09:14:28
    No i "porawny" Paczkowski. Gdyby był Polakiem, nigdy coś takiego nie przeszło by przez jego usta. Okropne. PAN.
  • KTO STOI ZA MASOWYM PRZYZNAWANIEM POLSKIEGO OBYWATELSTWA ŻYDOM I CZY WROCŁAW STANIE SIĘ PIERWSZYM MIASTEM ŻYDOWSKIM W POLSCE ?
    PANI TEKST RYSUJE JESZCZE GORSZE POŁOŻENIE POLAKÓW WE WROCŁAWIU I NA DOLNYM ŚLĄSKU, GDZIE DZIAŁANIA "władzy administracyjnej" , POLEGAJĄCE NA PRZYZNAWANIU TYSIĘCY PASZPORTÓW ROCZNIE OBYWATELOM Z IZRAELA MOŻE WSKAZYWAĆ NA SYSTEMATYCZNIE PROWADZONĄ AKCJĘ ŻYDOWSKIEGO OSADNICTWA NA POLSKICH ZIEMIACH.

    https://konwent-narodowy-pol.neon24.pl/post/100034,tysiace-izraelczykow-chca-zostac-dolnoslazakami
  • @Konwent Narodowy 09:35:59
    Myślę, że tak właśnie jest. Mam dużo przesłanek, które mogą potwierdzać takie przypuszczenie.
  • @Halszka 10:08:51
    Wiem, że jest u was już gudłajska enklawa, do której Polacy nie mają wstępu, monitorowana 24/24 i ochraniana przez Mossad, Napisz coś o tym. Pzdr!
  • @Kula Lis 10:21:45
    Nic nie wiem o tym, ale spróbuję sprawdzić.
  • Wszyscy.!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Eksperci od prawa do lewa biją na alarm: Władza wyśle cię do psychiatryka(oto co nam Polakom szykuje żydobolszewia i jej POmiot! zgroza!) https://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/46999-527411381426170.jpg Każdy, kto trafi na parę miesięcy do więzienia za jazdę po pijanemu na rowerze czy szarpaninę z policjantem na manifestacji, może być bezterminowo umieszczony w ośrodku psychiatrycznym, jeśli za kratkami okaże się, że ma zaburzoną osobowość – zdecydowała sejmowa komisja pracująca nad projektem rządu Tuska. – To przepis typowy dla systemów totalitarnych – mówi „Gazecie Polskiej” prof. Monika Płatek.

    „Projektowana ustawa zawiera immanentne ryzyko nadużyć, polegających w szczególności na wymuszaniu zeznań, zmuszaniu do współpracy z policją i innymi służbami po odbyciu kary, a zatem stwarza zagrożenie dla funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego” – napisał w opinii przekazanej sejmowej komisji dr Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego.

    Prof. Janusz Heitzman: głupota i nonsens

    – Głupota, nonsens – komentuje prof. Janusz Heitzman, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, gdy czytamy mu przepis, który przyjęła komisja podczas posiedzenia 26 września. – Więzień przed wyrokiem nie był upośledzony i stwierdzono to dopiero w zakładzie karnym? Absurd, przecież upośledzenie rozwija się w zdecydowanej większości przypadków w dzieciństwie – mówi prof. Heitzman.

    Chodzi o art. 1 zgłoszonego przez Donalda Tuska projektu ustawy „o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób”. Określa on tak osoby, które zostały skazane na wyrok więzienia bez zawieszenia i „w trakcie postępowania wykonawczego (tj. w więzieniu – przyp. PL) stwierdzono u nich zaburzenia psychiczne w postaci upośledzenia umysłowego, zaburzenia osobowości lub zaburzenia preferencji seksualnych”.

    Protest psychiatrów – nie mniejszy niż „upośledzenie” – budzi też sformułowanie o „zaburzeniach osobowości”. Ma je według różnych ekspertów od kilkunastu do kilkudziesięciu procent społeczeństwa. – Twórcy tych przepisów wchodzą w działkę, na której się nie znają, chcą decydować o sprawach zarezerwowanych dla psychiatrów. To wywołuje oczywisty protest naszego środowiska – mówi prof. Heitzman. Jego zdaniem sprawcy przestępstw, zwłaszcza cięższych, mają z reguły niepoprawną osobowość. Tyle że nijak ma się to do odkrywania ich rzekomej choroby w więzieniu.

    Jak podkreślają w innej opinii przedstawionej komisji prof. Piotr Kruszyński i dr Marcin Warchoł, wśród zaburzeń osobowości wymienia się osobowość fanatyczną, pieniaczą, histeryczną, lękliwą czy bierną. Nie są one chorobą psychiczną.

    Tymczasem według projektu ustawy osoby z takimi zaburzeniami mają być przymusowo umieszczone w Krajowym Ośrodku Terapii Zaburzeń Psychicznych, o ile ich zaburzenia „mają taki charakter lub nasilenie, że zachodzi co najmniej wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego (…) zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 10 lat”.

    Prof. Monika Płatek: instrument do rozprawy z niewygodnymi

    Kto ma decydować o tym, czy więzień ma takie zaburzenia? Zgodnie z art. 9… dyrektor zakładu karnego. Do wniosku o psychiatryk dołączyć ma on informację o postępach w resocjalizacji oraz opinię psychiatryczną i psychologiczną.

    Pretekstem do przyjęcia ustawy ma być fakt, iż na wolność wyjść mają zbrodniarze z czasów PRL. Tyle że nie ma to nic wspólnego z treścią przygotowanego projektu. „Twierdzenie to nie odpowiada treści projektu, w którym nie ma mowy o tego rodzaju osobach” – stwierdza dr Piotrowski.

    Dlaczego rząd forsuje rozwiązanie, że ustawa dotyczyć ma osób, które nie miały na koncie wysokich wyroków? Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski tłumaczył w czasie posiedzenia komisji, że chodzi o orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: „Trybunał dopuszcza możliwość izolacji osób przy spełnieniu określonych kryteriów, przesłanek, opinii biegłych. (…) Natomiast nie może to być powiązane z czynem”.

    – Mieliśmy do czynienia z wywołaniem przez ministra Gowina stanu zagrożenia, że oto na wolność wyjdą bestie, mordercy i gwałciciele – mówi prof. Monika Płatek. – Tymczasem projekt w obecnej postaci w ogóle nie dotyczy tych, którzy byli pretekstem do jego powstania – dodaje. Projekt mówi bowiem o skazanych na karę pozbawienia wolności, a zgodnie z polskim prawem do takich zalicza się osoby, które dostały wyrok od miesiąca do 15 lat. Wyroki 25 lat i dożywocia, wbrew potocznej opinii, w ogóle nie podpadają pod tę kategorię.

    – Ta ustawa może być instrumentem do rozprawienia się przez władzę z osobami niewygodnymi. Każdą władzę. Również jeśli rządy obejmie Jarosław Kaczyński, nie chcę, żeby miał taki instrument w ręku – stwierdza prof. Płatek.

    Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”
  • @Kula Lis 12:06:58
    Jak się POwybierało żydoniemieckich i żydobolszewickich POtomków, to i nie ma co się dziwić. Nasze polactwo lemingów tak wybrało razem z ruskimi serwerami. Nasze polactwo dalej uważa,że Polska to kraj demokratyczny, i że jest fajnie. Mam nadzieję,że to polactwo będzie tam zamykane jako pierwsze. Tusk a raczej ci którzy nim jak pacynką sterują powiela pomysł Stalina !!! "Czerwona zaraza nie zatrzyma się nigdy" !!!
    Już Stalin wpadł na pomysł umieszczania niewygodnych dla czerwonej zarazy ludzi, w szpitalach psychiatrycznych, które w pewnym okresie, po II WOJNIE ŚWIATOWEJ powstawały na terenie związku sowieckiego, jak grzyby po deszczu. Tusk po prostu ogrzewa stare, sprawdzone przez czerwoną zarazę pomysły! Trzeba nie pozwolić im uciec od odpowiedzialności ! "Bereza" w chlewniach Muczne, lub "Kibuce" dla tych skurwysynów i to wraz z całymi rodzinkami ! Wariat i kretyn od dnia Poczęcia z wytrzeszczem premierem!!! Każdy z nas na pewno oglądał filmy tzw.fantastyczne w których jakaś tyrania zamyka swoich przeciwników w psychiatrykach, czy tez zamyka tam ludzi myślących innymi kategoriami. Każdy myślał to tylko film, lub też myślał to było w systemach totalitarnych, i to nigdy nie wróci lub nigdy się nie zdarzy w realnej rzeczywistości, aż w III RP/PRLbis. Matoł i kretyn od dnia POczęcia z wytrzeszczem został premierem i fantastyka lub totalitaryzm może stać się faktem... Takich praw ani takich ustaw nie można tworzyć bez opinii szerokiego gremium fachowców, w tym przypadku są nimi lekarze psychiatrzy. I jeżeli ktoś stworzyć chce takie prawo, w jakiejś tylko sejmowej komisji, to sam jest DEBILEM, bo nie ma kompetencji, a wchodzi na grunt zarezerwowany tylko i wyłącznie dla psychiatrów. To ze Tusk jest NIEPEŁNO SPRYTNY, mogę stwierdzić po samym fakcie, że czyni próbę ingerencji w kompetencje lekarzy psychiatrów. Czyli sam chce stawiać ustawa - diagnozę, a w psychiatrii diagnozę sam sobie stawia tylko chory, czyli dla nas laików WARIAT, w tym przypadku premier. Możliwe, że nadszedł czas by po premiera zawitali panowie w białych kitlach z kaftanem, zanim podpali kraj...
  • @Kula Lis 12:06:58
    A tam już konowały załatwią taką osobę do końca życia. Opiszę jak konowały produkują wariatów w jednym ze szpitali wojewódzkich w Polsce. Przychodzi pacjent do przychodni z objawami lekkiej depresji co każdemu może się przydarzyć. Na dzień dobry dostaje silną dawkę depreksetinu i sulpirydu od bardzo miłej pani doktór z zapewnieniem,że leki zaczną działać po kilku dniach. Mimo niepokojących objawów połyka tabletki mając zaufanie do lekarzy . Po kilku dniach nagle doznaje pełnego odlotu . Olbrzymie lęki,problemy z sercem ,słuchem i wzrokiem. Przyjeżdża karetka ale jedynym szpitalem który może przyjąć jest tenże szpital psychiatryczny. Tam główny konował bierze go w obróbkę wmawiając chorobę urojeniową. Dostaje pernazynę i amitryptylinę w dużych dawkach po których nawet usiąść nie może i kręci się jak szalony. Oczywiście wiążą w pasy dają do izolatki. Ale pacjent zdaje sobie sprawę w jakiej znalazł się sytuacji i oddaje wszystko co ma. Po kilku dniach zaczyna je dokładać do leków rano tranxene. Lek który powinien być stosowany na noc robi spustoszenie w układzie nerwowym przyjmowany długo w silnej dawce. Pacjent jest załatwiony. Wychodzi ze szpitala aby do niego wrócić . Nikt mu nie pomoże bo mafia działa wszędzie i jest lojalna. Chyba, że znajdzie się ktoś znajomy albo sam na to wpadnie i zacznie w dzień brać pramolan a na noc estazolam.
  • @Kula Lis 12:39:48
    opowiedziała mi o tym Córka dyplomowana po studiach pielęgniarka.
  • WYSZŁO ŻYDŁO Z WORKA - TYM SKOORDYNOWANYM WYSIŁKOM NIEMIECKO-ŻYDOWSKIM !!!
    Spójność celów i wysiłków niemiecko-żydowskich wymierzonych w Polskę zauważa i podkreśla w swoim felietonie również Pan Michalkiewicz ...

    Kiedy biegający za filozofa profesor Jan Hartman dowiedział się, iż ojciec Rydzyk zamierza urządzić kaplicę w której upamiętnione zostałyby nazwiska Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji Polski ponieśli śmierć próbując ratować Żydów, wpadł we wściekłość i na swoim blogu po chamsku nabluzgał inicjatorowi, nazywając go „cynicznym hipokrytą”, któremu „wara” - i tak dalej. Z obfitości serca usta mówią i oto mamy dowód trafności francuskiego przysłowia, że kto raz był królem, ten zawsze zachowa majestat. Bo to działa też i w drugą stronę i chamstwo zawsze da o sobie znać, nawet jeśli cham udrapuje się w profesorską togę.

    Pretekstem, który wzbudził taka wściekłość prof. Jana Hartmana było nazwanie przez ojca Rydzyka Żydów „braćmi”. Prof. Hartman uznał to za prowokację i bluznął: „mam ci przypomnieć, co ty i twoi koleżkowie przez całe lata wygadywaliście o Żydach...” - i tak dalej. Zwracam uwagę nie tylko na poufały ton, na jaki prof. Hartman pozwolił sobie wobec ojca Tadeusza Rydzyka, ale również, a może nawet przede wszystkim na wybuch wściekłości z powodu krytyki Żydów. Bo ja też jestem tym „koleżką”, który „wygadywał” - więc pragnę zapewnić pana prof. Hartmana, że będę „wygadywał”, kiedy tylko Żydzi sobie na to zasłużą - i nie zlęknę się żadnych handełesów, ani „synów przymierza”. Bo nie wierzę w to, by prof. Hartman rzeczywiście oburzył się na nazwanie Żydów przez ojca Rydzyka „braćmi”.

    Wprawdzie wściekłość prof. Hartmana pokazuje, że Żydzi, przynajmniej niektórzy, do żadnego braterstwa z „gojami” się nie poczuwają, ogarnięci mania rasowej wyższości, ale ważniejsze wydaje mi się co innego. Otóż podejrzewam, że prawdziwa przyczyną wybuchu wściekłości prof. Hartmana był sam pomysł utworzenia kaplicy - pomnika Polaków ratujących Żydów. Taki pomnik zadaje kłam zarówno niemieckiej, jak i żydowskiej polityce historycznej, nakierowanej na to, by w miarę zdejmowania z Niemiec odpowiedzialności za II wojnę światową, odpowiedzialność tę przyrzucać na Polskę i Polaków. Tym skoordynowanym wysiłkom niemiecko-żydowskim wychodzi naprzeciw działalność V kolumny w kraju, w którą środowiska żydowskie w Polsce, a również prof. Hartman osobiście, bardzo się angażują. Nic tedy dziwnego, że każda próba podważenia tych nikczemnych usiłowań, na przykład w postaci kaplicy, w której pokazana byłaby prawda, budzi taką wściekłość „synów Beliala”.

    Stanisław Michalkiewicz

    https://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2926
  • @Kula Lis 11:40:26
    PANIE KULO, CZAS POMYŚLEĆ O ORGANIZACJI I JEDNOŚCI POLAKÓW, BO BEZ TEGO NIC !!!
  • @Konwent Narodowy 20:29:12
    Dawid Wildstein neguje rolę żydów w komunizmie!!! . Jak ktoś był wrednym komuchem, to już nie był żydem! No chyba, że mu się goje chcieli dobrać do skóry. To wtedy straszny antysemityzm, aj waj! No i oskarża Polaków o Jedwabne. Dawid użera się z rożnymi żydofobami na salonie24 i FŻP, więc zaraził się stronniczością plemienną. Okazuje się już po raz nie wiadomo który, żydom wolno kłamać i rzucać kalumnie na Polaków, natomiast Polakom w Polsce nie wolno mówić prawdy o żydach. Wypowiedzi tego młodego Wildsteina wyraźnie ukazują to zakłamanie żydowskie i nienawiść do Polaków. Czują się coraz pewniej w bezkarności w tym Polin przez nich rządzonym. Tylko odsunięcie elementu przywiezionego na czołgach Stalina, jest w stanie unormować tę sytuację...
  • @Konwent Narodowy 20:30:56
    Trzeba przeprowadzić ogólnonarodową akcję: PRAWDA O ŻYDACH W POLSCE! Ta akcja powinna być przeprowadzona z taką siłą jak pedofilia księży w tvn. Czyli WSZYSTKIE POLSKIE PORTALE niech zaczynają od dziś! akcję uświadamiania ilu Żydów było w UB, że to Żydzi w decydującym stopniu stworzyli ZBRODNICZY komunizm, udział Żydów w Wehrmachcie, uczestniczeniu Żydów w "holocauście", o tym, że przedwojenna komunistyczna partia Polski była przeciwko powstaniu wolnej Polski ) a to z niej pochodziła część żydokomuny, np. Ozjasz Szechter), o ukrywaniu/zmianie nazwisk na słowiańskie przez Żydów po to aby mogli bezpiecznie szerzyć komunizm a także potem sterować Solidarnością (Geremek, Kuroń, Michnik,Modzelewski, itd), podanie do publicznej wiadomości LISTY wszystkich osób publicznych posiadających pochodzenie żydowskie, o zbrodniach żydowskich na Polakach w Koniuchach, Nalibokach itd. Wreszcie o TALMUDZIE, który jest często podstawą moralną Żydów, a który winien być zakazany i potępiony przez władze polskie jako najbardziej odrażający przykład moralności dany za WZÓR do naśladowania całej narodowości żydowskiej !
  • Wszyscy.
    Prezes Młodzieży Wszechpolskiej,który zginął w Auschwitz za pomoc Żydom https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/thumb128-janmosdorf1-82822ee550da8b1bb50fc77b4d889ee2-243x300.jpg Jan Mosdorf przyszedł na świat 30 maja 1904 r. w Warszawie. W 1916 r. rozpoczął naukę w renomowanym gimnazjum im. gen. Chrzanowskiego. Po zdaniu matury w 1922 r. kontynuował edukację na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiował filozofię i historię.
    Podczas nauki podjął aktywną pracę społeczną i polityczną w organizacjach akademickich – Młodzieży Wszechpolskiej i Narodowym Związku Akademickim. Był stałym publicystą pism młodzieży akademickiej „Akademik Polski” i „Szczerbiec”. W grudniu 1928 r. został wybrany na prezesa Rady Naczelnej MW, którą to funkcje sprawował przez 4 lata.
    W latach 1932–1933 przewodniczył Ruchowi Młodych Obozu Wielkiej Polski. Głosił potrzebę zradykalizowania programu społecznego i gospodarczego, był również zwolennikiem powrotu do macierzy wszystkich ziem polskich, szczególnie Mazur i Śląska Opolskiego.
    Po delegalizacji OWP przez sanacje w 1933 r. kierował ogólnokrajową Sekcją Młodych Stronnictwa Narodowego. Niezależnie od swojej działalności polityczne nie zaniedbywał swojej pracy naukowej, której podsumowaniem było uzyskanie stopnia doktora filozofii w 1934 r.
    W kwietniu tego samego roku podpisał deklarację programową Obozu Narodowo-Radykalnego i stał się jednym z jego przywódców. Przez pewien czas redagował „Sztafetę” będącą organem prasowym partii.
    Po zamachu na ministra Bronisława Pierackiego, który zakończył się falą aresztowań wśród liderów Obozu, przez ponad rok ukrywał się poza Warszawą, mimo, że zamachu dokonali ukraińscy nacjonaliści.
    Po podziale ONR na dwie frakcje nie wszedł oficjalnie w skład żadnej z nich. Podjął jednak współpracę ze Stanisławem Piaseckim, pisując do jego tygodnika społeczno-kulturalnego „Prosto z Mostu”. Publikował także na łamach „Gazety Warszawskiej” i „Myśli Narodowej”. W 1938 r. wydał w dwóch tomach studium społeczno-polityczne pt. „Wczoraj i jutro”.
    Z chwilą okupacji kraju wrócił w szeregi działającego w konspiracji Stronnictwa Narodowego. Był członkiem centralnego wydziału propagandy Zarządu Głównego SN, brał też udział w tworzeniu tajnych struktur wojskowych – późniejszej Narodowej Organizacji Wojskowej.
    W połowie 1940 r. został aresztowany przez gestapo i osadzony na Pawiaku, a następnie wywieziony do Auschwitz. Przez cały czas pobytu w obozie pomagał współwięźniom, zwłaszcza najgorzej traktowanym Żydom. Jednocześnie zaangażował się tworzenie konspiracyjnej grupy narodowców, wygłaszał wykłady z historii, utrzymywał kontakty z innymi tajnymi organizacjami, przemycał wiadomości i zdobywał deficytowe towary.
    We wrześniu 1943 r., najprawdopodobniej w wyniku donosu, Mosdorf został osadzony w bloku XI, a 11 października wraz z innymi więźniami rozstrzelany w zbiorowej egzekucji. Jego ciało zostało spalone w krematorium.
    Po wojnie komuniści w celach propagandowych przedstawiali go jako tego, który zerwał z obozem narodowym.
    Symboliczna mogiła Jana Mosdorfa znajduje się na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

    opr. Paweł Brojek źródło: endecja.pl, polskietradycje.pl

    Za:https://www.prawy.pl/historia/1878-prezes-mlodziezy-wszechpolskiej-ktory-zginal-w-auschwitz-za-pomoc-zydom
    Zobacz także https://wolna-polska.pl/wiadomosci/prezes-mlodziezy-wszechpolskiejktory-zginal-w-auschwitz-za-pomoc-zydom-2013-10
  • Czy żyd Rapfogel zaśpiewa?
    Czy żyd Rapfogel zaśpiewa? https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/rym1.jpg

    rym1Zapewne każdy z Państwa słyszał narzekania na nasz Polski Naród, że nic nas nie obchodzi i sami jesteśmy sobie winni wybierając kłamców i miernoty, a częstokroć zadeklarowanych wrogów polskości, na naszych reprezentantów we władzach. Zwykle autorami takich narzekań są niestety przedstawiciele naszego Narodu, a często my sami. Niestety zwykle nie doprowadza to do jakiegokolwiek działania żeby doprowadzić do jakichkolwiek zmian. Jak się okazuje, nie jest to tylko nasza polska przypadłość. Amerykanie coraz częściej zaczynają narzekać na podobny stan rzeczy w ich państwie i podobnie jak Polacy nic nie robią, aby to zmienić. Jedyną różnicą jest prawodawstwo, które tu w Stanach jeszcze jakoś czasem potrafi zadziałać. Przykładem takim jest ostatnie dochodzenie stanowej policji, które doprowadziło przed oblicze sędziego prezesa organizacji charytatywnej Rada Metropolii od Żydowskiej Biedy ( tłumaczenie dosłowne : Metropolitan Council for Jewish Powerty). William Rapfogel stanął przed sądem za zdefraudowanie społecznych pieniędzy w wysokości ponad dziesięciu milionów dolarów, które to przywłaszczył sobie z donacji przeznaczanych przez władze stanowe na działalność jego organizacji, Jak się jednak okazuje jego „sukces” w działalności zależał od współdziałania polityków z Albany, którzy ochoczo przeznaczali kilkanaście milionów rocznie na „żydowską biedę”. Spora część tych pieniędzy trafiała do nich z powrotem w formie donacji na kampanie wyborcze i różnego rodzaju „legalnych” datków. Rapfogel przy okazji prowadził wystawne życie mieszkając w najdroższych budynkach na Manhattanie, nie szczędził również pieniędzy na rozrywkę często w towarzystwie stanowych polityków. Na dzień dzisiejszy zostały mu postawione zarzuty kryminalne, za które może trafić do więzienia na kilkadziesiąt lat. Dochodzenie w kuluarach stanowego Senatu może przynieść dodatkowy skandal. Gubernator Cuomo stara się „zagłaskać” sytuację, ale jeśli Rapfogel zacznie śpiewać mogą się znów potoczyć po bruku w Albany głowy kongresmenów. Biorąc pod uwagę, że w tym roku mieliśmy szczególny „urodzaj” na afery w stolicy stanu, Cuomo wolałby raczej, żeby cała wina spadła na Rapfogla. Można też, tak jak kilkudziesięciu poprzednich oszustów wyekspediować go do Izraela bez możliwości ekstradycji?

    MW

    Za: https://www.nasznowyjork.org/cosie-dzieje-w-polityce.html Zobacz także https://wolna-polska.pl/wiadomosci/czy-zyd-rapfogel-zaspiewa-2013-10
  • ..biedni żydzi, mit-Wallenberg obalony..
    ..biedni żydzi, mit-Wallenberg obalony.. https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/10/ryy100-187x300.jpg
    Żydowski geszefciarz, wyznawca mamony Raoul Wallenberg

    Żydowski geszefciarz, wyznawca mamony Raoul Wallenberg

    Praca doktorska Attili Lajosa wydana w Szwecji w formie książkowej pt „Hjälten och offren” ( bohater i ofiara) – jakieś dziesięć lat temu – całkowicie obala mit R. Wallenberga, jako ofiarnego wybawcę wielu tysięcy żydów na Węgrzech. Dwujęzyczny Lajos, badający tak szwedzkie, jaki i węgierskie archiwa, ukazuje Wallenberga jako żydowskiego geszefciarza, który nikogo nie uratował. A nawet nie miał takiego zamiaru, lecz jedynie jako zwykły oddelegowany kurier konsularny przewiózł w swojej walizce 300-400 gotowych paszportów szwedzkich, wystawionych na czołowych żydów budapesztańskich. Nazwiska tych żydów, którym wystawiono paszporty przeżycia, podyktowała rządowi szwedzkiemu gmina żydowska w Sztokholmie. Wallenberg był jedynie takim sobie specjalnym listonoszem – kurierem. Był to jednak listonosz – przedsiębiorca, który mając swoje biuro w konsulacie szwedzkim, zdobył sobie dostęp i do jakiejś pieczątki z nazwą konsulatu szwedzkiego, i do zwykłego papieru listowego z insygniami konsulatu (taki papier jaki leży w każdym pokoju hotelowym). Tym papierem i pieczątką posługiwał się najpierw, aby się rozreklamować w Budapeszcie, a potem aby na tym zbijać kasę.

    Wystraszeni żydzi dowiedziawszy się, że „szwedzki dyplomata” chodzący po getcie budapesztańskim szuka określanych żydów i wręcza im paszporty szwedzkie, zaczęli negocjować z tym listonoszem na temat, czy nie mógłby on pomoc także i innym żydom w potrzebie. Wallenberg jako dobry żyd chętnie się na to zgodził i właśnie na wspomnianym papierze „firmowym” wystawiał takie „paszporty”, które zaświadczały, że osoba okazująca niemieckim władzom taki papier jest pod opieką konsularną ambasady szwedzkiej w Budapeszcie. Oczywiście, jako ten dobry żyd pobierał za tę pracę opłatę od takiego gettowego petenta. Były to głównie kamienie szlachetne i złoto, a odmierzane garściami, bo praca była trudna, zaś płacącemu chodziło o przeżycie. Tak uszczęśliwiona ofiara antysemityzmu, z papierem w ręku, uciekała z Getta i była wolna. Oczywiście radość wolności u takiego żyda trwała do momentu zatrzymania go przez policję lub żandarmerię. Bo te uliczne patrole takiego papieru nie respektowały, a co gorsza, uznawały takiego żyda „chronionego przez konsulat szwedzki” za zwykłego uciekiniera z getta i albo zabijały go na miejscu, albo wysyłały pierwszym transportem do Oświęcimia. Jest to swoiście dobry przykład na tzw. zbrodnię doskonałą.

    Książka Attili Lajosa podaje bardzo wiele „źródłowych” faktów i jako taka powinna być szeroko czytana w Polsce, choćby jako odtrutka na brednie historyczne, dotyczące bardzo wielu istotnych wydarzeń historycznych, które są coraz perfidniej zakłamywane, a te dotyczące losów żydów są tym szczególniej postawione na głowie.

    O tym trzeba jednak przeczytać w książce, jako całości, bo tego tu nie streszczamy. To, co dodaje pewnego „kolorytu” tej pracy doktorskiej, to np. informacja o tym, że Raul Wallenberg był czarną owcą w całym rodzie Wallenbergów i klan nie przyznawał się do niego. Mogło to być spowodowane tym, że klan ma korzenie askenazyjskie , a Raul był wymieszany z sefardinim. Jak podaje Attila Lajos, paszporty przywiezione do Budapesztu przez Wallenberga były wystawione właśnie na żydów askenazim. Jak podaje autor, w Budapeszcie mieszkali głównie askenazim , a sefardim bytowali na prowincji. Z tych sefardim na Węgrzech prawie nikt się nie uratował. Wg. Lajosa, Wallenberg na tej kurierskiej pracy zgromadził gigantyczną fortunę w i to trakcie zaledwie kilkutygodniowego rezydowania w Budapeszcie. Pospolite kosztowności wymieniał na pieniądze, które wysyłał bankiem do Szwajcarii i Szwecji, a co cenniejsze okazy sztuki jubilerskiej trzymał w sejfach. W trakcie zatrzymania go przez NKWD Wallenberg siedział w samochodzie, który właśnie był załadowany tymi precjozami, a sam „kurier” gotował się do wyjazdu ze stolicy Węgier. Tam ślad po nim zaginął i nie ma dowodu na to, że został wywieziony z Budapesztu.

    Nieco podobnym do Wallenberga był Soros. Soros jako dziecko był dwujęzyczny i gestapo brało go jako tłumacza w getcie. A kapitał założycielski fortuny Sorosa pochodzi w Węgier. Daje to skalę porównawczą fortuny Wallenberga, która musiała być wielokrotnie większa od Sorosowej, bo Wallenberg jako osoba dorosła i z immunitetem mógł „pracować” inaczej niż dziecko manipulowane przez dorosłych.

    Gmina żydowska w Szwecji zdobyła wielkie fortuny na rewolucyjnym rabunku w Rosji, a po gminach: amerykańskiej, brytyjskiej i niemieckiej była najważniejszą i najoperatywniejszą w świecie. To w Szwecji były główne banki obsługujące tak przygotowania do rewolucji w Rosji, jaki późniejsze wieloletnie spuszczanie z niej krwi. Pieniądze jednak zarobione na tym procederze musiały być dość skromne. Wniosek taki należy wyciągnąć z tego, że kiedy zarówno władze niemieckie na Węgrzech jak i rząd nacjonalistyczny węgierski wystąpiły do Szwecji z prośbą o przyjęcie każdej dowolnej ilości „żydów” z Węgier, to nie spotkało się z jakimkolwiek pozytywnym wydźwiękiem. Ani rząd szwedzki, ani gmina żydowska w Szwecji nie były zainteresowane jakąkolwiek akcją ratunkową. Rząd poprzestał na tych paruset paszportach i o niczym więcej nie chciał słyszeć, a gmina żydowska zgodziła się na przyjęcie 200 (dwustu) żydów z Węgier i sfinansowanie ich przejazdu oraz zagospodarowania w Szwecji. Dotyczyło to jednak jedynie żydowskich dzieci (sic!). Mimo interesów na rabunku w Rosji, gmina w Szwecji pozostała biedna, tak musiało być – jak wiemy, kradzione nie tuczy, a jak również wiadomo, jedzenie w Sztokholmie zawsze było drogie. Biedni żydzi – ofiary antysemityzmu.

    Biedni, a i po pieniądzach ani śladu………

    (-) Krzysztof Cierpisz

    2013-10-13

    Za: https://gazetawarszawska.com/2013/10/13/biedni-zydzi-mit-wallenberga-obalony/ Data publikacji: 13.10.2013
  • Wszyscy.
    Homo sovieticus
    Bolszewicy, zdobywszy władzę w Rosji, paradoksalnie utracili poparcie mas, które ich do władzy wyniosły. Masy chłopskie czy żołnierskie poparły bolszewików bo ci, jako jedyni obiecali wyjście Rosji z wojny i to zrealizowali (zawierając pokój brzeski z Niemcami) oraz wprowadzili "dekret o ziemi’’ (z hasłem ,,grab zagrabione’’, które zyskało dość duży posłuch) oraz ,"Deklaracje Praw Narodów Rosji’’

    (Na marginesie: Według sowieckiej historiografii deklaracja ta, razem z ,,dekretem o pokoju’’, stanowiły podwalinę do wybicia się szeregu państw, w tym Polski, na niepodległość, Odzyskawszy niepodległość – idąc dalej za historiografią – społeczeństwa tych państw chciały pójść drogą jaką wytyczyła Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa. Jednak zostały zepchnięte na manowce reakcji. Takie przedstawienie wpływu rewolucji październikowej na ukształtowanie się sytuacji międzynarodowej po I wojnie światowej dawało podstawy do panowania na tych terenach Związku Sowieckiego. W przypadku Polski przyczyn klęski wrześniowej dopatrywano się w odrzuceniu zdobyczy rewolucji październikowej przez nowo odrodzone w 1918 roku państwo polskie. Roman Werfel pisał m.in. "A źródłem tego wszystkiego jest jeden fakt: że wtedy w latach 1918-1919 Polska zrodzona przez wielki ogólnoeuropejski nurt demokratyczny ruchów ludowych dała się zepchnąć na manowce reakcji’’)

    Po zwycięstwie w wojnie domowej obietnice okazały się mrzonką: na wsi, zamiast dzielić ziemię pojawiały się tzw. kombiedy rekwirujące w drakoński sposób płody rolne (dostawy przymusowe) a do ,,zbuntowanych’’ wsi czy nie mogących sobie poradzić z wywindowanymi limitami, wysyłano karne ekspedycje (powstanie Antonowa na Tambowszczyźnie tłumił sam Michaił Tuchaczewski; podobno użyto wtedy gazów bojowych), na republiki chcące skorzystać z ,,Deklaracji Praw Narodów Rosji’’ wysyłano jednostki Armii Czerwonej mające przywrócić zależność od Związku Sowieckiego. Ludzie, którzy wcześniej poparli rewolucję, zaczęli sobie uświadamiać że władza sowiecka niesie tylko terror i zniszczenie.

    Niezadowolenie ludności, a zwłaszcza ciężka sytuacja gospodarcza przyczyniły się do odejścia od komunizmu wojennego i proklamowania Nowej Ekonomicznej Polityki. Należy pamiętać, że NEP był tylko chwilowym odwrotem – coś w rodzaju gospodarczego Brześcia – okresem pieriedyszki – jednak bardzo wielu ludzi podkładało w nim ogromne nadzieje na lepszą przyszłość.

    Chęć stworzenia nowego człowieka nie wypływała z powodu utraty poparcia przez masy robotniczo-chłopskie, stworzenie nowego człowieka było jednym z najważniejszych założeń ideologii komunistycznej. Fiasko tzw. smyczki (sojusz robotniczo-chłopski) spowodowało, że stworzenie nowego człowieka stało się warunkiem sine qua non trwania władzy sowieckiej.

    W liście wysłanym do swojego narzeczonego lejtnanta Michaiła Zubowa (bohatera Zapisek oficera Armii Czerwonej Sergiusza Piaseckiego), odbywającego służbę w sowieckim garnizonie okupującym Wilno, jego narzeczona Dunia, pisze:

    "Tylko pewnie tobie, biedaku mój, tam głodno? Wiem dobrze z książek i gazet, że w Polsce zawsze był wieli głód, taki, że ludzie koński nawóz, korę z drzew i ziemię jedli. Tylko kapitaliści tam obżerali się do woli chlebem i słoniną. Poza tym widziałam ja na dworcu eszelon towarowych wagonów, a na każdym wagonie był plakat duży Posłałabym ci, mój mileńki, sucharów, ale od dwóch miesięcy sama chleba nie jadłam’’

    Tymczasem lejtnant Zubow objada się bananami, kupuje chleb po dwa kilogramy na raz (myśląc – i tu chyba mając rację – że szybko zostanie wykupiony przez jego współtowarzyszy), zamawia sobie u szewca takie buty, że "dotknąć się ich boję, a nie tylko w nich chodzić’’

    Zubow widzi jak wyglądało życie w faszystowskiej Polsce, widzi, korzysta z niego i oczom nie może uwierzyć, że to jest prawda. ,"Bogactwo’’ sklepów tłumaczy sobie tym, że albo trafił do jakiejś jaskini burżujów (i to jest dostępne tylko dla nich) lub wszystko to jest na pokaz.

    Tacy ludzie jak Zubow, jego narzeczona Dunia czy brat Wasia (przesyła Zubowowi masło, które widzi po raz pierwszy w życiu: ,"Bardzo mi się chciało spróbować: jak masło smakuje, bo pierwszy raz w życiu je zobaczyłem. Ale wolę ciebie od głodu poratować. Poza tym chcę, żebyś i ty zobaczył i przekonał się, jakie są teraz nasze sowieckie osiągnięcia’’) są tak przyzwyczajeni do sowieckiej rzeczywistości, tak przesiąknięci rodzimą propagandą, że nie są w stanie uwierzyć w to co widzą (Zubow) czy wyobrazić sobie życia lepszego niż sami prowadzą. W późniejszym czasie Zubow, ukrywający się u ,"polskiej dziedziczki’’, trochę wyleczony z sowieckiej propagandy, jest w stanie dać wiarę w to, że robotnik w Stanach Zjednoczonych posiada rower, ale w to, że samochodem jeździ do pracy, nie jest w stanie uwierzyć:

    "Popatrzyłem ja na niego i chciałem powiedzieć mu coś do słuchu. Ale przemilczałem. Tylko natychmiast zrozumiałem, kto on jest i skąd pochodzą jego firanki na oknach, i u wszystkich dobre buty! Od razu jasne to mi się zrobiło. Tym właśnie autem on siebie i zdradził! Bo żeby powiedział, żeby jakiś robotnik, stachanowiec, w Ameryce pracą wielu lat roweru się dochrapał, to bym może i mu uwierzył. Ale auto…! Mnie nawet śmiech ogarnął, jak wyobraziłem ja sobie robotnika siedzącego we własnym aucie. To nawet i nieprzyzwoicie!’’

    Taki człowiek, sowiecki człowiek – by zacytować ponownie Piaseckiego – ,,żyje jak świnia w swoim kołchozie i myśli, że cały świat jest chlewem’’. Na takich ludziach, tak urobionych, swą siłę opierał Związek Sowiecki.

    Podróżując po Związku Sowieckim w poszukiwaniu polskich oficerów tak Józef Czapski opisywał tę grupę:

    "zetknąłem się najbliżej z tą warstwą, która z rewolucji najwięcej skorzystała i która ustrój sowiecki uważała za ustrój własnym trudem zdobyty, za swój. Wówczas, sądząc z rozmów, nieomylność Stalina, wierzyła również że poza Związkiem sowieckim jest tylko ’’

    Oczywiście tacy ludzie nie wzięli się znikąd; musieli zostać wychowalni przez Związek Sowiecki, najlepiej żeby nie mieli żadnych związków ze starym systemem (wychowywali się, wchodzili w życie czy zdobywali wykształcenie już po rewolucji) i wszystko zawdzięczali nowej władzy jak Ormianin Sadżumian (pastuch w dzieciństwie, po rewolucji prezes Najwyższego Sądu Republiki Azerbejdżanu, gorliwy zwolennik Stalina, pomimo aresztowania; jego przykład przytacza Józef Czapski).

    Zanim jednak oni się pojawili – do tego trzeba było czasu – starano się wykorzystywać przedrewolucyjnych specjalistów czy oficerów. Musieli być oni stale nadzorowani, za lekkie nawet uchybienie represjonowani (członkowie ich rodzin często byli brani na zakładników), stale także – w miarę rozwoju swoich kadr – ich represjonowano (przykładowo operacje "Wiesna’’ i ,,Giensztaby’’ w Armii Czerwonej a w przemyśle procesy Prompartii i szachtyński). Do nadzorowania ich wykorzystywano własne kadry rekrutujące się z partii bolszewickiej. Skąd rekrutowały się te kadry, najtrafniej określił Aleksy Tołstoj w rozmowie podczas przyjęcia w ambasadzie RP w Kujbyszewie:

    "Przedrewolucyjna inteligencja rosyjska poza bardzo rzadkimi wyjątkami nie poszła z rewolucją bolszewicką, rząd sowiecki był zmuszony zastąpić ją inteligencją żydowską. Dziś już mamy swoją inteligencję rosyjską, sami ją wykształciliśmy. Dzięki temu procent Żydów tak zmalał u nas na stanowiskach kierowniczych’’

    Rzecz jasna sprawa nie dotyczyła tylko Żydów (chociaż jest faktem, że byli oni nadreprezentowani w warstwach kierowniczych partii bolszewickiej, tak jak później w PPR) ale także i innych narodowości; dotyczyła tych wszystkich którzy potrafili się wyzbyć swojej narodowości i poświęcić się walce o ",interesy’’ uciskanych robotników i chłopów za pewne, konkretne przywileje.

    Napisane przez: Patrykp
  • Wszyscy.
    Komuna żydowsko-stalinowska szczerzy do nas szyderczo zęby. Ma przyzwolenie lewackiej Europy, dla której jest ona jej dziedzictwem. Nic dziwnego, że Dutkiewicz, a w dużej mierze i lewacki Wrocław, który w tym mieście dominuje, tak hołubią tego stalinowca, który opowiada własne dyrdymały o wolności. To tak jakbym słuchał złodzieja, czy oszusta, prawiącego mi zaletach uczciwości. Wrocław z prezydentem Dutkiewiczem stał się dzisiaj miejscem komunistycznych prowokacji.zaproszenie komuchów Baumana, Środy, Żakowskiego na debatę o jakiejś "wolności" widzianej przez marksistów? Sprawa niepojęta !!!. Oni, po 20 latach maja nas uczyć czym jest demokracja, wolność, kiedy to Bauman agitował i niszczył w strukturach KBW i wojskowości jako oficer polityczny wolność i on teraz nauczycielem wolności? Baumana mam za kompletnie skretyniałego renegata żydowskiego, umoczonego dawniej po szyję w stalinizmie - Eli Barbur. Gdzie my żyjemy. Ten zbrodniarz i politruk dawno powinien siedzieć za kratami, a tu usłużny Dutkiewicz z pomocą POlicji zamyka spokojnie protestującą młodzież! Gdzie my żyjemy? Znowu komuna rządzi? Czy chodzi o prowokację wobec młodych? Nadchodzi czas kiedy zrobimy porządek z wszystkimi skundlonymi KomoRuskimi WSIowymi parobkami od Alka, Bolka przez TWuSSka aż po ich kundli w służbach, prokreaturach, sądach, mediach, urzędach. Nadchodzi czas wyzwolenia i odzyskania Polski przez Naród i wtedy wszystkie PO-UB-eckie i POstalinowskie gnidy znajda się tam gdzie jest miejsce zdrajców.
  • Wszyscy.
    Judeofaszyzm – zbiór filmów. W dniach od 31 sierpnia do 7 września 2001 roku w południowoafrykańskim mieście Durban miała miejsce międzynarodowa Konferencja do Walki z Rasizmem, zorganizowana pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych. W konferencji rządowej wzięły udział delegacje 153 państw, a w odbywającym się jednocześnie Forum organizacji nierządowych (FOP) uczestniczyło 6000 delegatów i dziesiątki organizacji z całego świata. Poparcia moralnego dla konferencji udzielił papież Jan Paweł II, który 27 sierpnia br. potępił zjawiska rasizmu i agresywnego nacjonalizmu, określając je jako “grzechy przeciwko Bogu”. “W ostatnich dziesięcioleciach, które charakteryzowało dążenie do globalizacji świata, byliśmy świadkami niepokojącego odrodzenia agresywnego nacjonalizmu, przemocy na tle etnicznym i dyskryminacji rasowej” – powiedział Ojciec Święty.(…) W Durbanie potępiono również syjonizm, uznając go za rasizm. Można tu wspomnieć, że jest to nawrót do rezolucji podjętej przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych dnia 10 XI 1975. Rezolucja ta głosiła, że syjonizm, który jest oficjalną ideologią państwową Izraela, jest jedną z form rasizmu i dyskryminacji rasowej. (…)Nigdy w swej historii Żydzi i Izrael nie byli aż tak zdemaskowani i poniżeni. W Durbanie zaczęły się spełniać słowa proroka Jeremiasza.

    Po Durbanie Żydzi nie mają moralnego prawa przedstawiać się jako przeciwnicy rasizmu, a nawet krytykowania innych za rasizm czy pseudorasizm (co u nich często się zdąża, szczególnie w odniesieniu do oskarżeń o “antysemityzm”).

    Teks z uzupełnieniem tutaj. https://www.koreywo.com/Kaluski/Durban.htm

    Zapraszam do oglądania. https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/judeofaszyzm-filmy/
  • Wszyscy.
    Rasizm żydowski zdemaskowany.

    Durban dał nam broń do walki z żydowskim polakożerstwem



    W dniach od 31 sierpnia do 7 września 2001 roku w południowoafrykańskim mieście Durban miała miejsce międzynarodowa Konferencja do Walki z Rasizmem, zorganizowana pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych. W konferencji rządowej wzięły udział delegacje 153 państw, a w odbywającym się jednocześnie Forum organizacji nierządowych (FOP) uczestniczyło 6000 delegatów i dziesiątki organizacji z całego świata. Poparcia moralnego dla konferencji udzielił papież Jan Paweł II, który 27 sierpnia br. potępił zjawiska rasizmu i agresywnego nacjonalizmu, określając je jako “grzechy przeciwko Bogu”. “W ostatnich dziesięcioleciach, które charakteryzowało dążenie do globalizacji świata, byliśmy świadkami niepokojącego odrodzenia agresywnego nacjonalizmu, przemocy na tle etnicznym i dyskryminacji rasowej” - powiedział Ojciec Święty.

    Przygotowania do konferencji trwały miesiącami i wiadomym było, co ludziom świata leży na sercu i o czym chcą dyskutować na konferencji. Na pierwsze miejsce wysunęły się dwa tematy: sprawa odszkodowań od byłych państw kolonialnych i Stanów Zjednoczonych za stosowanie przez wieki systemu niewolnictwa i czerpanie z niego korzyści oraz rasizm żydowski.

    Jeśli chodzi o rasizm żydowski, to właśnie w ostatnich dniach minister spraw zagranicznych Finlandii Errki Tuomioja porównał żydowską politykę wobec Palestyńczyków do polityki histerowskich Niemiec wobec Zydów, zaznaczając, że jego uwagi w tej sprawie są zgodne z krytyczną polityką Unii Europejskiej wobec Izraela (Finnish minister equates Israel to Nazis “Australian Jewish News” 7.9.2001). Z kolei Nelson Mandela i arcybiskup Desmond Tutu, którzy są uznanymi specjalistami od określania co jest a co nie jest segregacją rasową, publicznie wypowiedzieli się, że w Izraelu panuje apartheid. Należy zaznaczyć, że wielkimi krytykami polityki Izraela wobec Palestyńczyków są również humaniści żydowscy, jak np. profesorowie: amerykański Noam Chomsky i izraelski Yeshayahu Leibovitz. Ten pierwszy przypomniał niedawno słowa generała izraelskiego Mosze Dayana, który 30 lat temu radził przywódcom izraelskiej Partii Pracy, aby powiedzieli Palestyńczykom, że pod okupacją żydowską “będą żyć jak psy, a który z nich nie chce tak żyć, to może sobie wyemigrować” i udowadnia, że Izrael, zgodnie z sugestią gen. Dayana, prowadzi wojnę kolonialną przeciw Palestyńczykom i że w sumie jest “okrutnym okupantem”. Obwinia rządy Stanów Zjednoczonych i Izraela za jawne łamanie podpisanych przez oba państwa postanowień międzynarodowej Konwencji Genewskiej o ochronie ofiar wojny z 12 VIII 1949 r., która m.in. zabrania kolonizacji podbitych terytoriów i wyraźnie włącza członków ruchu oporu do kręgu osób chronionych przez tę konwencję (Noam Chomsky Israel, the cruel occupier, must get out “The Age” 23.8.2001). Z kolei Yeshayahu Leibovitz twierdzi stanowczo, że Izrael nie jest państwem demokratycznym, że jest dyktaturą i inaczej nie nazywa obecne imperialistyczno-kolonialne państwo żydowskie jak “Potworem zwanym Wielkim Izraelem”. Niedawno nie zawahał się publicznie, przed francusko-izraelskimi kamerami telewizyjnymi (w Polsce ten program nadała TV Plus), potępić okupowanie przez Izrael terytoriów palestyńskich i stosowanie na nich metod iście kolonialnych, przytaczając słowa proroka Jeremiasza, skierowane do Żydów: “Okryję was wieczną niesławą, wieczną hańbą, która nigdy nie ulegnie zapomnieniu” (Jr 23, 40).

    Stany Zjednoczone i Izrael, popierane przez swe sojusznicze lub wasalne państwa (głównie europejskie, Kanadę i Australię), kategorycznie domagały się usunięcia z programu obrad głównie ostatniego tematu. Gdy uczestnicy na to się nie zgodzili, reprezentanci USA i Izraela opuścili obrady. W międzyczasie przedstawiciele FOP w 44 grupach tematycznych uchwalili, że państwo Izrael winne jest “systematycznego popełniania rasistowskich przestępstw, aktów ludobójstwa i czystek etnicznych”. Ludzkość (tak, właśnie ludzkość) nie ustąpiła: odważnie powiedziała “nie” dla amerykańsko-żydowskiego dyktatu. W odpowiedzi murzyńskim prawnikom, którzy przygotowują sprawę sądową przeciwko rządowi USA, grożono śmiercią (ABC Radio 4.9.2001). Odmowa kierownictwa Konferencji była w pełni usprawiedliwiona, zważywszy na to, że to nie kto inny jak Biały Dom i Żydzi wykreowali siebie za sumienie świata, jedynych i prawdziwych demokratów, humanistów, a przez to za jedyne państwa i narody walczące szczerze, z poświęceniem i bezinteresownie z rasizmem, ksenofobią i nietolerancją. A przecież nie kto inny jak sam Bóg przez usta Pana Jezusa powiedział ludzkości i każdemu z nas z osobna, że: nikt z nas nie jest bez winy. Nie są bez winy także rządy Ameryki i Izraela oraz Amerykanie i Żydzi. Dlaczego więc ich ciemna historia, ich rasizm, apartheid, czystki etniczne, ksenofobia, nietolerancja i stosowanie systemu niewolnictwa nie mają być dyskutowane?



    Potępienie Izraela i żydowskiego rasizmu



    W trakcie Konferencji większość państw i zdecydowana większość z pozarządowych delegatów potępiła Izrael, syjonizm oraz żydowski rasizm i apartheid. Uchwalono, że Izrael jest państwem, które stosuje rasistowskie praktyki wobec Palestyńczyków mieszkających tak w Izraelu, jak i na okupowanych przez Izrael od 1967 r. ziemiach palestyńskich. Jest to zarzut, którego nikt przy zdrowych zmysłach nie może kwestionować. Po prostu potwierdzają go codzienne wiadomości prasowe, radiowe i telewizyjne. Ten praktyczny rasizm to jednak nie nowość w polityce wewnętrznej Izraela. Już w 1953 r. Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych potępiło “niegodziwy sojusz rasizmu południowoafrykańskiego z syjonizmem” (Rezolucja 3151G), w 1963 r. potępiło każdą doktrynę o nierówności rasowej czy wyższości rasowej (np. judaizm), które nie są uzasadnione naukowo oraz społecznie niesprawiedliwe i niebezpieczne (Rezolucja 1904), a 1975 r. przyjęło rezolucję potępiającą m.in. politykę Izraela na terytoriach okupowanych, uznając, iż narusza ona podstawowe prawa człowieka.

    Bardziej przychylna dla Izraela deklaracja końcowa Konferencji uchwalona przez delegacje rządowe nie obala tego co o Izraelu, syjonizmie, izraelskim rasizmie i izraelskiej okupacji Palestyny powiedziało czy uchwaliło kilkutysięczne Forum organizacji nierządowych w Durbanie. Bowiem rasizm żydowski jest tak powszechny i tak rzucający się w oczy, jak żaden inny od czasu upadku hitlerowskich Niemiec w 1945 roku. Jeśli komuś nie wystarczają ocenzurowane, a mimo to ciągle szokujące wiadomości podawane w prasie, radiu i telewizji o rasizmie i brutalności Żydów w okupowanej Palestynie, niech sięgnie po książkę napisaną przez mieszkającego w Izraelu sprawiedliwego Żyda, prof. Izraela Szahaka pt. Żydowskie dzieje i religia. Żydzi i goje - XXX wieków historii (Warszawa-Chicago 1997; oryginalne angielskie wydanie: Jewish History, Jewish Religion London 1994), aby się przekonać i zrozumieć jak wprost potwornym jest rasizm wielu Żydów, judaizmu, organizacji żydowskich i rządu izraelskiego. Nie ulega wątpliwości, że gdyby jakieś inne państwo lub naród był w takim samym stopniu rasistowski jak Izrael i bardzo wielu Żydów, to na to państwo i głowy jego mieszkańców spadałyby bomby amerykańskie i NATO, byłoby ono pariasem wśród państw świata, potępianym w rezolucjach ONZ i bojkotowanym ekonomicznie. Jeśli tak się nie dzieje z Izraelem, to tylko i wyłącznie dlatego, że jego protektorem są Stany Zjednoczone. Ludzkość ma dość tej amerykańsko-żydowskiej hipokryzji i dała temu wyraz w Durbanie. Prezydent Republiki Południowej Afryki Thabo Mbeki za antyamerykańską i antyżydowską postawę wielu delegatów w Durbanie obwinił amerykański dyktat odnośnie tego co może być dyskutowane w Durbanie, a co nie.

    W Durbanie potępiono również syjonizm, uznając go za rasizm. Można tu wspomnieć, że jest to nawrót do rezolucji podjętej przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych dnia 10 XI 1975. Rezolucja ta głosiła, że syjonizm, który jest oficjalną ideologią państwową Izraela, jest jedną z form rasizmu i dyskryminacji rasowej.

    Syjonistom aż piana z ust leci, jak np. mówią o działającej w Polsce do 1939 r. polskiej partii nacjonalistycznej Narodowej Demokracji (Endecji), gdyż jej program uderzał w interesy Żydów polskich. Bowiem Żydzi uważają, że żaden naród nie ma prawa mieć własnych interesów narodowych, które są niezgodne z ich interesami narodowymi. Zgodnie z żydowskim Talmudem wszyscy i wszystko na świecie musi służyć Żydom (Izrael Szahak, jw.). Cokolwiek jednak byśmy mieli do zarzucenia Narodowej Demokracji, to nie ulega wątpliwości, że przy niej syjonizm jawi się jako ideologia bardziej szowinistyczna, a przede wszystkim imperialistyczna, która drogą kolonizacji, podboju i czystek etnicznych stawiała i stawia sobie za cel zbudowanie i utrwalenie państwa żydowskiego - “Wielkiego Izraela” na cudzej ziemi. Taka doktryna czy partia musi być, jest i będzie zawsze potępiona przez każdego porządnego człowieka! I na nic się zdadzą jakiekolwiek zabiegi Stanów Zjednoczonych i Izraela, aby świat nie potępiał syjonizmu. Bowiem nie jest w ich mocy zmiana przyjętych od wieków zasad moralnych. Zło będzie zawsze złem, niezależnie od tego kto je popełnia lub kto nakazuje nam nazywanie jakiegoś zła (np. powstanie państwa żydowskiego Izrael) czymś dobrym, moralnym czy sprawiedliwym. Stany Zjednoczone tym łatwiej popierają syjonizm, że same powstały drogą kolonizacji, podboju ziem indiańskich i meksykańskich oraz potwornych czystek etnicznych. Dla Amerykanów potępienie syjonizmu jest równoznaczne z potępieniem rasistowskiej i imperialistycznej historii ich państwa.

    Tylko pod naciskiem polityczno-gospodarczym ze strony Stanów Zjednoczonych i z powodu chaosu powstałego po upadku ZSRR, doprowadzono do anulowania rezolucji 3379 przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1991 r. Było to jednak pyrrusowe zwycięstwo Waszyngtonu i Tel Awiwu. Bowiem nie spowodowało ono przekonania ludzkości, że syjonizm nie jest rasizmem. Ludzkość wierzy, że jest i dała temu wyraz w Durbanie.

    Nazwano wreszcie Izrael państwem apartheidu. To także trudno kwestionować, gdyż celem kolejnych (prawicowych i socjalistycznych) rządów izraelskich, jest polityka segregacji rasowej - trwałe oddzielenie ludności żydowskiej od palestyńskiej. A to właśnie jest nazywane apartheidem. Podczas pobytu w Australii w 2000 r. były prezydent RPA Mandela przypomniał, że Izrael był najlepszym sojusznikiem rasistowskiej RPA.

    Nigdy w swej historii Żydzi i Izrael nie byli aż tak zdemaskowani i poniżeni. W Durbanie zaczęły się spełniać słowa proroka Jeremiasza.

    Po Durbanie Zydzi nie mają moralnego prawa przedstawiać się jako przeciwnicy rasizmu, a nawet krytykowania innych za rasizm czy pseudorasizm (co u nich często się zdąża, szczególnie w odniesieniu do oskarżeń o “antysemityzm”).



    Ostrzeżenie dla Ameryki, Izraela i Europy



    W Durbanie ludzkość, a szczególnie kraje Trzeciego Świata otwarcie okazały swą nienawiść nie tylko do rasizmu i hipokryzji amerykańsko-żydowskiej polityki w odniesieniu do spraw związanych z rasizmem, ale także do Stanów Zjednoczonych i Izraela. Będzie tragedią dla całej ludzkości jeśli Amerykanie, Izrael i Żydzi nie wyciągną należytych wniosków z tych antyamerykańskich i antyżydowskich fobii. Ostatecznie to nie tylko państwa arabskie czy muzułmańskie ich nienawidzą, czują to także setki miliony ludzi w dziesiątkach innych państw. Można zaryzykować twierdzenie, że Amerykanie i Żydzi są dzisiaj najbardziej znienawidzonymi narodami na świecie. Czy Amerykę i Izrael stać będzie na ignorowanie takiej postawy wielu państw i narodów? A jeśli tak, to jak długo?

    Ta nienawiść okazywana Ameryce i Żydom / Izraelowi powinna zastanowić również państwa europejskie. Bowiem nie ulega wątpliwości, że państwa europejskie są postrzegane jako sojusznicy Ameryki i Izraela, co może wikłać Europę w konflikt amerykańsko-żydowski w krajami Trzeciego Świata. Tym bardziej więc Europa powinna dążyć do pokojowego i naprawdę sprawiedliwego rozwiązania konfliktu palestyńsko-żydowskiego i do traktowania rasizmu żydowskiego tak jak traktuje się rasistowską politykę rządów innych państw. Europa we własnym interesie powinna, nie zrywając więzów polityczno-gospodarczych z Ameryką i z Izraelem, zdecydowanie odcinać się od imperialistycznej i rasistowskiej polityki obu tych państw. A zresztą, być może, już niedługo Europa stanie się częścią Azji. Przecież niedawno temu w dzienniku “The Age” pisano, że w 2050 roku ponad połowę ludności Wielkiej Brytanii stanowić będą Azjaci. Czy azjatycko-europejska Wielka Brytania i zapewne cała Europa będą nadal sojusznikami USA i Izraela?!

    Durban jest jednak przede wszystkim ostrzeżeniem dla Izraela i Żydów. Nawet w 1975 roku nie spotkał ich taki moralny cios jak teraz, w Durbanie. Nie tylko została obnażona prawda o żydowskim rasizmie, nie tylko, syjonizm został uznany za ideologię rasistowską, ale sam Izrael został uznany za państwo rasistowskie i apartheidu. Oznacza to, że ludzkość nie chce i zapewne nigdy nie uzna Izrael za legalne państwo. Nigdy dotychczas aż tak mocno nie zostało podważone prawo Izraela do egzystencji. Problem polega na tym, że może przyjść dzień, w którym Stany Zjednoczone, zagrożone wojną światową, nie będą w stanie lub nie będą chciały pomóc Izraelowi. Bo to nieprawda, że Amerykanie uwielbiają Żydów! To tylko większość polityków amerykańskich, zależnych od żydowskich donacji podczas wyborów, sympatyzuje z nimi. A wtedy nawet izraelskie bomby atomowe okażą się bezużyteczne, chyba że Żydzi izraelscy zdecydują się na zbiorowe “harakiri” - zagładę od własnej broni atomowej. Takiego tragicznego scenariusza dla Żydów nie można wykluczyć.



    Izrael musi mieć prawo do istnienia



    Nie ulega wątpliwości, że w Durbanie zakwestionowano prawo Izraela do istnienia, że zostały tam rzucone w glebę ziarna nowego żydowskiego holocaustu.

    To prawda, że powstanie państwa Izrael na terenie Palestyny było czwartą (po I wojnie światowej, II wojnie światowej i komunizmie) największą zbrodnią przeciwko ludzkości w XX wieku. Twórcy tego państwa powinni być sądzeni przez międzynarodowy trybunał jako zbrodniarze. Bowiem zadecydowano utworzenie drogą podboju i okupacji państwa żydowskiego na terenach zamieszkałych od prawie 2000 lat przez drugi (palestyński) naród, który teraz został skazany na fizyczne wytępienie. Chyba tylko dlatego że, jak już wspomniałem, Amerykanie sami zagarnęli ziemie Indian, a ich prawie zupełnie wytępili, nie widzą nic złego w syjonizmie! Naśladując syjonizm można by dzisiaj “wyrzucić do morza” niejeden naród europejski. Np. Węgrzy zamieszkują obszar obecnych Węgier dopiero od 1100 lat, podczas gdy Rosjanie zamieszkują Krym zaledwie od 200 lat, a enklawę kaliningradzką (Królewiec) tylko 56 lat. Zbrodnię powstania Izraela można porównać do wypędzenia Polaków z Ziem Wschodnich, a szczególnie ze Lwowa i Wilna. “Ojcami” tej operacji w Jałcie byli Stalin, Churchill i Roosevelt.

    Polaków wypędzono ze Lwowa i z Wilna w 1945 roku (z pomocą wielu Żydów!!!), a Izrael powstał w 1948 roku. Od tego czasu minęło ponad 50 lat. Dziś w tak kiedyś polskim Lwowie (to doprawdy sadyzm historii, że miasto nie należy do Polski) prawie nie ma Polaków, a w Izraelu mieszka 5 milionów Żydów. Nie można jednej krzywdy “naprawiać” drugą krzywdą. Nie można dziś wypędzić Ukraińców ze Lwowa, a Zydów z Izraela. Każdemu z nas należy się własne państwo i dach nad głową.

    Izrael ma dzisiaj prawo do istnienia i to prawo musi mieć zagwarantowane przez całą ludzkość. Zydzi mogą to uzyskać i uzyskają jeśli natychmiast i bez żadnych warunków (może poza gwarancjami militarnymi) wycofają się z całego (w 100%) okupowanego przez nich od 1967 roku terytorium palestyńskiego. Niech Żydzi przestaną obrażać inteligencję nie-Zydów, zakładając, że my nie wiemy o co Żydom i rządom izraelskim chodzi. Ludzie dobrze wiedzą, że rok temu izraelski rząd premiera Baraka, którego przedstawia się w filosemickich mas mediach w państwach anglosaskich jako wspaniałomyślnego polityka żydowskiego, chciał z prezydentem USA Clintonem wymusić na prezydencie Autonomii Palestyńskiej Jaserze Arafacie zgodę na utworzenie kilkunastu małych obszarowo i gęsto zaludnionych gett palestyńskich (takie getta utworzyły dla Żydów hitlerowskie Niemcy), oddzielonych od siebie obszarami zaanektowanymi przez Izrael (zob. list żydowskiego działacza demokratycznego Normana Rothfielda, “The Age” 28.8.2001), przyłączenia do Izraela palestyńskiej części Jerozolimy (zamieszkałej przez 200 000 Palestyńczyków!), całkowitego odcięcia Palestyńczyków od rzeki Jordan, całkowitego ekonomicznego uzależnienia od Izraela (m.in. woda, elektryczność) i uczynienia na wieki z Palestyńczyków niewolników żydowskich. Arafat na to nie poszedł, gdyż na takie warunki nie zgodziłby się żaden naród. Palestyńczycy chwycili za broń. Tak postąpili by i inni w podobnej sytuacji. Tę walkę i tych bojowników o palestyńskie prawa narodowe - żołnierzy wolności i po prostu o naturalne prawa każdego człowieka przedstawia się światu jako terroryzm i terrorystów (czy francuska Resistance i polscy AK-owcy walczący z Niemcami byli także terrorystami?) i masowo się ich morduje, łamiąc przy tym prawa międzynarodowe. Rząd Izraela stosuje wobec Palestyńczyków np. zbiorową odpowiedzialność i, wbrew konwencjom międzynarodowym, dąży się do skrytobójczego wymordowania wszystkich palestańskich działaczy narodowych, aby móc łatwiej znaleźć palestyńskiego Queslinga - zdrajcę, który przyjmie żydowskie rozwiązanie kwestii palestyńskiej.

    Ludzkość w Durbanie zaprotestowała przeciwko imperializmowi i rasizmowi żydowskiemu. W końcowej rezolucji Konferencji przeciw rasizmowi w Durbanie wyraźnie podkreślono prawo Palestyńczyków do posiadania własnego - niepodległego i suwerennego państwa (a nie gett czy nowych “bantustanów”, które im chce “wspaniałomyślnie” zafundować Izrael z części okupowanych przez siebie terytoriów palestyńskich). Nawet 73% Amerykanów popiera prawo Palestyńczyków do posiadania własnego państwa (AJN 7.9.2001). I tylko od samych Żydów i Białego Domu zależy czy w Izraelu i Palestynie zapanuje pokój, przez który Izrael uzyska moralną akceptację ludzkości.

    Konferencja w Durbanie niesie z sobą jeszcze jedno niebezpieczeństwo, a mianowicie legalizację judeofobii, nazywanej błędnie antysemityzmem.

    Uważanie (zresztą słuszne) Izraela za państwo rasistowskie, gdzie panuje segregacja rasowa rzuca cień na wszystkich Żydów. Nie ulega wątpliwości, że na świecie wzrośnie niechęć do Żydów i zwykła judeofobia (antysemityzm), czyli też rasizm. Tym niemniej, tak jak w każdym innym narodzie, także wśród Żydów jest wielu porządnych i zasłużonych ludzi. I o tym zawsze i wszędzie powinniśmy pamiętać.

    Byłoby także nie w porządku, gdyby Durban zapoczątkował negację antysemityzmu, zaprzeczanie jego istnienia i minimalizowanie lub wręcz usprawiedliwianie wielowiekowego prawdziwego antysemityzmu. Mimo, że sami Żydzi trywializują ten problem zalewając świat fikcyjnym “antysemityzmem” i podłymi kłamstwami w rodzaju: “Nazi Poland”, “Polish concentration camps” lub przez zamienianie Niemców w jakichś tam “Nazis” lub w dobrych wujaszków Szwejków, jak to czyni np. żydowska stronnicza pisarka Lily Brett. Antysemityzm był faktem w życiu wielu narodów (w tym także i polskiego) i nie wolno go minimalizować i usprawiedliwiać, gdyż w ten sposób rozgrzeszamy każde zło!



    Wspaniały prezent dla Polaków



    Ostatnie stwierdzenie nie zmienia faktu, że Durban dał Polakom wspaniałą okazję do walki z żydowskimi polakożercami. To właśnie ci ludzie zostali potępieni w Durbanie, gdyż rzeczywiście są oni niczym innym jak plugawymi rasistami!

    Od dzisiaj każdemu polakożercy żydowskiemu możemy przypomnieć rezolucje z Durbanu. Możemy, ale tylko ci którzy nigdy nie zawinili wobec Żydów, pluć im w pysk!

    Jednak nie tędy prowadzi droga prawdziwego Polaka i chrześcijanina do lepszej przyszłości. Naszym obowiązkiem jest dążenie do, jeśli nie harmonijnego, to chociaż lepszego współżycia polsko-żydowskiego. Tylko ta droga zapewni nam pokój i odbierze rację bytu żydowskim rasistom antypolskim. Nie ulega wątpliwości że Durban już podciął żydowskie polakożercze korzenie. Chodzi teraz o to, aby dobrze wykorzystać możliwości jakie Polsce i Polakom stworzył Durban. Zydzi będą teraz potrzebować przyjaciół. A na tym świecie nic nie ma za darmo. Mogą mieć nas za przyjaciół, albo za jeszcze jednego - i to dość dużego - wroga. Wykorzystać należy wreszcie fakt, że, jak się okazuje, jesteśmy jedynymi dzisiaj w Europie prawdziwymi przyjaciółmi Ameryki (potwierdziła to niedawna wizyta prez. Busha w Polsce i towarzyszące jej komentarze prasowe). Na razie Amerykanie biorą to “for granted” (tak, jak by tak musiało być) - bez żadnej konkretnej korzyści dla nas. A przecież to właśnie oni, poproszeni przez nas (z daniem do zrozumienia, że na ich pomoc liczymy), mogą “usadzić” polakożerców żydowskich i zbliżyć nasze narody do siebie (a jest na czym budować przyjaźń polsko-żydowską!). Czy któremuś z polityków polskich czy urzędników MSZ przyszło to do głowy? Czy my zawsze wszystkim i wszystko musimy robić i dawać bez wzajemności? (bo do tego sprowadza się obecna polityka polska!; np. Ukraina zatrzymała ukradziony nam przez Stalina Lwów; rząd polski nie tylko że ten zabór uznał, ale także pomaga Ukrainie politycznie i nie tylko; tymczasem Ukraińcy nawet nie myślą o zwróceniu nam ukradzionego nam przez Stalina Ossolineum!).

    Niech Żydzi wybierają czy chcą z nami pokoju czy nie, a Polacy niech nie zaprzepaszczą takiej okazji, jaką mają dzisiaj do porozumienia się z nimi.



    Marian Kałuski
  • Został sędzią, bo lubił mundur...
    Na stronie "Moje Miasto Szczecin"

    https://www.mmszczecin.pl/419152/2012/7/8/wojska-polskiego-ponura-historia-luksusowych-willi?category=news

    jest nieco o jakimś innym(?) Edmundzie Zdrojewskim.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej