Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
37 postów 860 komentarzy

Kwestia smaku ...

Halszka - społeczno-polityczno-kulturalny

Niemiecka amnezja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zdumiewające zjawisko.


Na 60. rocznicę kaźni profesorów lwowskich przygotowywałam wystawę i katalog do niej. Teksty były tłumaczona na język ukraiński i niemiecki. Jeden z tekstów napisał prof. Nicieja z Opola. Opisał wydarzenia związane z "wygarnięciem" Profesorów i ich bliskich z domów przez SS i UPA i następnie "kuchnię" dokonania tej zbrodni na Wzgórzach Wuleckich. Jedna ze scen opisywała, co się działo na zaimprowizowanym "przesłuchaniu" ofiar, w tej liczbie żony jednego z Profesorów i ich osiemnastletniego syna. Dziecko było epileptykiem. Pod wpływem bestialskiego zachowania niemieckich oprawców, pozbawiony leków, dostał ataku. SS-man, młody gówniarz, wystraszył się i zastrzelił chłopca jak psa na miejscu, a matkę zmusił do wytarcia krwi i do posprzątania "nieporządku",  jaki powstał po zastrzeleniu jej jedynego syna . Oczywiście później zastrzelono i ją, wraz z innymi, ustawianymi czwórkami ofiarami, nad wuleckimi dołami.

Katalog na niemiecki tłumaczyła znakomita tłumaczka z politechniki, która jednak, dla pewności wyrazu humanistycznego, podesłała to tłumaczenie do swojej wieloletniej znajomej Niemki z Berlina, z którą współpracowały od dawna. Jakież było zdumienie mojej tłumaczki, kiedy tamta Niemka, wtedy około 50. letnia pani ( pewnie równolatka Merkel ), zerwała wieloletnią znajomość i współpracę, twierdząc, że to jest szkalowanie Niemców i że nic takiego nie mogła się wydarzyć.

Działo się to w okresie, kiedy w Berlinie pokazano w kościele vis a vis Polskiego Instytutu Kultury wystawę niemieckiego autora o roli Wermachtu [!!!] w II wojnie światowej, aż po sromotną klęskę.. Widziałam tę wystawę. Była zrobiona rzetelnie. Ze współczuciem dla ludzkiego cierpienia. Nieduża. Wzbudziła ostre sprzeciwy Niemców, którzy nie chcieli wierzyć, że taka była ich rola i historia. Przetoczyła się przez całe Niemcy fala ostrego sprzeciwu wobec pokazywanie tego rodzaju "oszczerstw".

Oczywiście mogłabym mnożyć przykłady analfabetyzmu historycznego Niemców, co do ich roli w historii Europy i Polski w XX wieku. My, Polska zresztą w ogóle bardzo mało ich interesujemy. Bardzo mało o nas wiedzą. Społeczeństwo niemieckie, nawet to z górnych rejestrów, dużo więcej wie o Ukrainie, Rosji, Turcji - o tych tradycyjnych kierunkach niemieckich wpływów i interesów, pieczołowicie pielęgnowanych i dzisiaj, więcej niż o Polsce. Naprawdę Niemcy nic prawie o Polsce nie wiedzą.

Dlaczego doszło do takiej "amnezji", co do nie tak dawnych wydarzeń z okresu II wojny światowej, której uczestnicy i świadkowie jeszcze żyją, zarówno w Niemczech, jak i w Polsce? ?

Jak prowadzona była polska polityka zagraniczna i jak dalej jest prowadzona? 

Zaraz po 1989 nic się nie polepszyło. A była wtedy szansa. Ale nie miał kto tego zrobić. AWS miał inne priorytety - liberalne reformy. PiS źle się za to zabrał. PO - kompletna zdrada polskiej racji stanu. Ten śmieszny Bartoszewski i zdrajca Tusk. Inaczej trzeba było działać. Był moment, kiedy ruch należał do Polski. Nie został wykorzystany. Dzisiaj, po wejściu do UE, jest tragicznie, ale coś trzeba robić dla uzdrowienia i przywrócenia pamięci i wynikających stąd prawidłowych relacji w dniu dzisiejszym na wszystkich poziomach wzajemnych polsko-niemieckich stosunków. Przywrócić szacunek dla Polski, na który po wielokroć zasługujemy, jako naród, jako społeczeństwo i jako podmiot historii. Ale to trzeba najpierw samemu szanować Polskę, a nie być jej wrogiem, prawda Panie Tusk? Polskość, to najwspanialsza normalność. Trzeba najpierw być Polakiem, a Polskę traktować, jak OJCZYZNĘ, żeby wiedzieć, co należy zrobić. Jaka jest nasza racja stanu? Tak. Najpierw trzeba być Polakiem, żeby to wiedzieć.

 

http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/912-niemiecka-amnezja

 

 

KOMENTARZE

  • Niemcy tez sie ucza...
    7 maja 2010 otwarto w Berlinie nowe muzeum o nazwie "Topografia Terroru". To muzeum, na ruinach dawnej kwatery Gestapo, na przeciw dawnego Ministerstwa Lotnictwa, pokazuje hitleryzm w calej swojej okazalosci.
    Od dojscia Hitlera do wladzy, az po kleske III Rzeszy. Jest tam tez wyliczanka, ile Niemcy, jako panstwo, stracilo w wyniku dzialalnosci Hitlera.
    Jest tam sekcja, gdzie opisane sa dzialania Niemcow na terenach okupowanych, w tym w Polsce. Sa zdjecia z egzekucji w Warszawie i z Oswiecimia. Wstrzasajace wrazenie.
    Wystawe oglada duzo mlodziezy niemieckiej. Ucza sie przeszlosci. Moj tesc byl wiezniem obozu w Sachsenhausen. Rok temu jedna mloda Niemka napisala cos w rodzaju pracy maturalnej na temat obozu i mojego tescia. (Odnalazla nasza rodzine w Kanadzie...) Tak wiec, trzeba widziec, ze sa Niemcy pozytywni, ze sa gotowi do dialogu. Od nas zalezy, czy wykorzystamy te szanse na lepsza przyszlosc dla nas wszystkich.
  • @Majtek 02:44:30
    Nie znam tego muzeum. Dziękuję za informację.

    Z pewnością są "Niemcy pozytywni" i myślę, że gdyby rząd w Polsce chciał i umiał, to można by ten krąg znacznie powiększyć. Z moich doświadczeń wynika, że to możliwe. Sama wiele zrobiłam dla podniesienia świadomości Niemców. Reakcja niemieckiej tłumaczki świadczy o tym, że nie jest w stanie akceptować opisanych przez prof. Nicieję zachowań niemieckich zbrodniarzy i trudno jej w coś takiego uwierzyć i to trzeba Niemcom pokazywać. Wasz naród zrobił niewyobrażalne krzywdy, popełnił niewyobrażalne zbrodnie. Uczyć Niemców ich własnej historii, którą ktoś przed nimi zataja. Inaczej nie zrozumieją, dlaczego narody ich nienawidzą i im nie wierzą. A ich obecna buta świadczy o tym, że nie pamiętają, nie wiedzą nawet o ogromie krzywd, jakie wyrządzili Polakom i nie odczuwają potrzeby zadośćuczynienia, nawet moralnego.

    Dobrze, że takie muzeum powstało, ale jedno muzeum to dużo, dużo za mało. Polska polityka zagraniczna jest w znacznej mierze winna za taki stan rzeczy. Nic nie robią, żeby to zmienić. Nad tym trzeba pracować wciąż i nieustannie, aż poziom świadomości Niemców będzie zadowalający dla nas Polaków. Gra idzie o ważną stawkę.
  • @Halszka 03:39:21
    .
    // Nic nie robią, żeby to zmienić.... //

    Nic nie robią zarówno Ci ja i Tamci oraz wszyscy Inni. Nic nie robią do początku po dziś dzień.

    Zapewne zauważyła Pani tę prawidłowość już dawno temu, zatem skąd
    samo powtarzanie pytania bez koncepcji odpowiedzi?

    W poruszonym przez Panią temacie, jest komplet czynników, które po zestawieniu dają odpowiedź. Tylko kto ją udźwignie.
  • @Multimir 07:20:19
    Tak, mam pewne przemyślenia i praktykę, co należałoby zrobić. Co prawda, nawet najdłuższą drogę zacząć trzeba od pierwszego kroku, jednak pisanie na NE nie zmieni realiów polityki zagranicznej III RP. Jest droga społecznych zmian, ale wymaga wsparcia państwa, dla ich skuteczności w określonym, dającym się przewidzieć czasie. A państwo na terytorium Polski, to czym się zajmuje? Hę?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej